Recreativo Huelva
Rayo VallecanoAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
Recreativo Huelva i Rayo Vallecano podchodzą do startu w Pucharze Króla z całkowicie odmiennymi nastrojami. Gospodarze przed tą rywalizacją rozbili Atlético Antoniano 5:0 i są liderami swojej grupy w czwartym poziomie rozgrywek, natomiast drużyna z Madrytu właśnie doznała bolesnej porażki 0:3 z Elche. To starcie zapowiada się zatem niezwykle ciekawie, bo faworyt mierzy się z rywalem, który w ostatnich tygodniach gra z dużym spokojem i pewnością siebie.
Zespół z Andaluzji występuje w Segunda Federación, czyli dopiero czwartej klasie rozgrywkowej w Hiszpanii, ale rozpoczął sezon wprost znakomicie. Po ośmiu kolejkach podopieczni Jesúsa Galvána uzbierali 17 punktów i wskoczyli na 1. miejsce w swojej grupie. Szczególnie efektowne było ostatnie spotkanie, rozegrane 24 października – „Recre” zmiażdżyło przed własną publicznością Atlético Antoniano 5:0. Bohaterem tamtego wieczoru został Matías Chavarria, który skompletował hat-tricka. Do tego dorzucili po jednym trafieniu Aitor García i Ale Marín. Takie zwycięstwo było idealnym przetarciem przed wizytą rywala z wyższej ligi.
Droga do Pucharu Króla wiodła przez sukces w Pucharze Federacji. W ćwierćfinale andaluzyjczycy okazali się lepsi od Conilu (2:1), a w półfinale sprawili ogromną niespodziankę, odwracając losy rywalizacji z Navalcarnero. Przegrywali bowiem do przerwy 0:2, ale zdołali odrobić straty i wyeliminować rywala po serii rzutów karnych. Teraz jednak zmagają się z problemem kadrowym – z powodu urazu kolana mecz opuści podstawowy golkiper Jero Lario. Jego miejsce między słupkami zajmie Fernando Padilla, który zresztą zagrał już na zero z tyłu w starciu z Atlético Antoniano.
Ekipa z Madrytu wciąż nie potrafi znaleźć stabilizacji w lidze. Podopieczni Beñata San José nie wygrali od trzech kolejek: po remisach z Osasuną (1:1) i Getafe (1:1) przyszedł blamaż we własnym domu z Elche (0:3). Rywale jeszcze przed przerwą wykorzystali dwa rzuty karne, a po zmianie stron dołożyli trzeciego gola. „Rayo” również miało okazję do zdobycia bramki z jedenastu metrów, ale Pathe Ciss trafił w poprzeczkę. Trener nie owijał w bawełnę – przyznał, że to było nieudane spotkanie, i teraz oczekuje od piłkarzy zdecydowanej reakcji w pucharowych rozgrywkach.
Co istotne, przed wyjazdowym meczem pucharowym madrytczycy mają spore kłopoty kadrowe. Pierwszy bramkarz Augusto Batalla wciąż dochodzi do siebie po złamaniu nogi, a obrońca Luis Felipe wypadł z powodu urazu mięśni dwugłowych. Do tego mecz z Elche opuścili Andrei Rațiu i Randy Nteka – ich występ w najbliższym pojedynku stoi pod znakiem zapytania. Jeszcze w poprzedniej edycji Pucharu Króla „Rayo” miało ogromne problemy w konfrontacji z rywalem z czwartej ligi. Wówczas madrytczycy dopiero w końcówce podstawowego czasu wyrównali w meczu z Realem Ávila, a zwycięstwo 2:1 wydarli dopiero po dogrywce.
Recreativo (4-2-3-1): Padilla – Montero, Bonaque, J. Carlos, Ruiz – Dasilva, Bernal – Cortés, Romero, A. García – Chavarria
Rayo Vallecano (4-2-3-1): Molina – Balliu, Cumbulla, Fernández, Vertrauwd – Valentín, Unai López – Tsitaishvili, Belaid, F. Pérez – Alemão
„Rayo” ma nad rywalami przewagę jakościową, ale lekceważące podejście mogłoby się skończyć niemiłą niespodzianką. W ubiegłorocznym Pucharze Króla drużyna z Madrytu już przeszła trudną przeprawę z zespołem z czwartego poziomu rozgrywek. Tym razem znów czeka ją wyjazd do Segunda Federación, a do tego dochodzi seria trzech meczów bez wygranej w lidze oraz prawdopodobna rotacja w składzie.
„Recreativo” gra natomiast z dużą pewnością siebie – rozprawiło się niedawno z Atlético Antoniano 5:0 i pokazało charakter w Pucharze Federacji, odrabiając straty z 0:2 przeciwko Navalcarnero. Owszem, przepaść w poziomie sportowym pozostaje ogromna, ale doping trybun przy Nuevo Colombino powinien sprawić, że gospodarze nie odpuszczą ani na moment. Stawiamy na handicap Recreativo (+2.5).
Zakład na gole: w poprzedniej edycji Pucharu Króla „Rayo” nie zachowało czystego konta w żadnym z trzech pierwszych meczów. Kolejny pucharowy wyjazd też nie zapowiada się na spotkanie, w którym goście utrzymają defensywę w ryzach – w tym sezonie madrytczycy tracili bramki w każdym meczu. Gospodarze mają spore szanse, by wykorzystać problemy w tyłach przeciwnika. Liczymy więc na wymianę trafień, dlatego proponujemy grę na opcję „obie drużyny strzelą – tak”.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Mecz odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 21:00 na Nuevo Colombino w Huelvie, w ramach Pucharu Króla.
Faworytem jest Rayo Vallecano, które występuje w wyższej klasie rozgrywkowej, ale ostatnio znajduje się w słabszej formie i ma poważne problemy kadrowe.
Recreativo Huelva jest liderem swojej grupy w Segunda Federación i w ostatnim meczu rozbiło Atlético Antoniano 5:0. Rayo Vallecano nie wygrało od trzech kolejek, po remisach z Osasuną i Getafe przegrało z Elche 0:3.
W Recreativo nie zagra podstawowy bramkarz Jero Lario z powodu urazu kolana, zastąpi go Fernando Padilla. W Rayo Vallecano zabraknie bramkarza Augusto Batalla i obrońcy Luisa Felipe, a występ Rațiu i Nteki stoi pod znakiem zapytania.
Redakcja stawia na handicap Recreativo Huelva (+2.5), a także grę na opcję, że obie drużyny strzelą w tym meczu co najmniej jednego gola.
Tak, w poprzedniej edycji Pucharu Króla Rayo z trudem awansowało po dogrywce, wygrywając 2:1 z Realem Ávila, który również występuje w czwartej lidze.