Sonnenhof Großaspach
AugsburgAutor: Paweł Sobczak — Ekspert piłkarski od lig Holandii, Portugalii, Szkocji i Szwajcarii
Drużyna Zonnenhof Grossaspach zapisała się na kartach historii klubu, awansując po raz pierwszy do 1/16 finału Pucharze Niemiec. Ten trzecioligowy „wiejski zespół” marzy o dalszym marszu, ale na jego drodze staje przedstawiciel elity. Augsburg gra w piłkę ofensywną, zupełnie zapominając o defensywie. Czy gospodarze potrafią wykorzystać słabości rywala?
Ekipa z trzeciej ligi niemieckiej w tym sezonie spisuje się bardzo nierówno. Po 11 kolejkach zespół plasuje się tuż nad strefą spadkową, mając na koncie zaledwie trzy zwycięstwa i najgorszy bilans bramkowy w stawce. O prawdziwej huśtawce nastrojów świadczą dotkliwe porażki: u siebie z Mannheim (1:5) i na wyjeździe z Wehen (1:7). Trener Pascal Reinhardt stawia na pragmatyczny futbol z naciskiem na obronę, ale w praktyce „czerwono-czarni” potrafią się totalnie posypać.
Jedynym poważnym sukcesem w obecnych rozgrywkach jest występ właśnie w Pucharze Niemiec. Grossaspach po raz pierwszy w historii przeszedł pierwszą rundę, pokonując u siebie Arminię Bielefeld (2:2, 3:0 w karnych). W serii rzutów karnych bohaterem został bramkarz Maximilian Reule, który obronił trzy strzały. W ataku „wiejski klub” polega na duecie Loris Maier i Fabian Eisele – obaj mają bilans 4 gole i 2 asysty w 11 meczach ligowych. Na uwagę zasługuje fakt, że kadra gospodarzy jest wolna od kontuzji i pauz.
Zespół z Augsburga funduje kibicom prawdziwe show w każdym spotkaniu, ale nie przekłada się to na zdobycz punktową w Bundeslidze. W ostatnich pięciu kolejkach ani razu nie wygrali, choć zanotowali efektowne remisy z Bayernem (2:2) i Bayerem Leverkusen (2:2). Wpadki zdarzały się też w meczach z Werderem (2:3) i Elversbergiem (3:4). W miniony weekend podzielili się punktami z Unionem Berlin (1:1), po raz kolejny udowadniając, że nie mają problemów ze zdobywaniem bramek. Średnio generują sytuacje warte 2.19 xG i trafiają do siatki 2.42 razy na mecz. Świetnie prezentują się ofensywni gracze: Fabian Rieder (2 gole, 4 asysty w 7 występach) i Michael Gregoritsch (4 bramki w 7 kolejkach).
Systematycznym problemem „Fuggerów” jest za to szczelność defensywy. Czyste konto zachowali tylko w pierwszej kolejce oraz w 1/32 finału Pucharu Niemiec z Energią Cottbus (2:0). Później zaliczyli siedem spotkań z rzędu bez „suchara” (wliczając sparing z Herthą 2:2). Co więcej, w pięciu z tych meczów rywale zdobywali co najmniej dwie bramki. Te kłopoty częściowo wynikają z urazów – w składzie brakuje Noaha Banksa, kluczowego obrońcy, do którego po meczu z Unionem dołączył Calvin Brackelmann.
Zonnenhof Grossaspach (4-4-2): Reule – Rahn, Aydonis, Nuraj, Molinari – Pollex, Mistl, Kunde, Maier – Eisele, Rossmann
Nie zagrają: –
Trener: Pascal Reinhardt
Augsburg (3-4-2-1): Dahmen – Bach, Matsima, Gauäleu – Wolf, Massengo, Rieder, Berens – Cade, Ibrahimović – Gregoritsch
Nie zagrają: Brackelmann, Claude-Maurice, Sakaar, Banks, Mounié (wszyscy kontuzjowani)
Trener: Manuel Baum
Główny typ: wygrana Augsburga z handicapem (-1,5) po kursie 1.85
Choć w Bundeslidze Augsburg nie wygrał od pięciu kolejek, w Pucharze Niemiec prezentuje się znacznie pewniej. Nie zwalnia tempa w ataku i realizuje więcej, niż wynoszą wykreowane sytuacje. W 1/32 finału z Energią strzelili dwa gole przy zaledwie 1.65 xG. Status gościa nie robi na nich wrażenia – na wyjazdach średnia kreowanych okazji to imponujące 1.96 xG. Gospodarze są skrajnie niestabilni i potrafią stracić pięć bramek u siebie. W Pucharze próbują grać z kontry, ale to nie wychodzi – Arminia znalazła dwa trafienia, choć jej xG wyniosło zaledwie 1.44. Skoro Grossaspach zamknie się od początku, inicjatywa przejdzie na gości, którzy wykorzystają swoją szansę. Stawiam na wygraną Augsburga z handicapem (-1,5) po 1.85.
Typ na liczbę bramek: obie drużyny strzelą – TAK, kurs 1.85
W wyjazdowych spotkaniach Bundesligi Augsburg dopuszcza rywali do sytuacji wartych średnio 2.97 xG i traci przeciętnie 2.67 gola. Co prawda w Pucharze zachował czyste konto, ale tylko dzięki słabej skuteczności Energii, która wykreowała 1.04 xG i nie zdobyła bramki. Grossaspach z kolei potrafił dwukrotnie pokonać wyżej notowaną Arminię, więc znajdzie swoje okazje. Dobrym rozwiązaniem będzie zakład na to, że obie ekipy wpiszą się na listę strzelców – kurs 1.85 wygląda zachęcająco.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Mecz odbędzie się 27 października 2026 o godzinie 18:00 w ramach 1/16 finału Pucharu Niemiec.
Główny typ to wygrana Augsburga z handicapem (-1,5) po kursie 1.85. Drugim typem jest zakład, że obie drużyny strzelą bramkę (kurs 1.85).
Faworytem jest Augsburg, który gra w Bundeslidze, podczas gdy Sonnenhof Großaspach występuje w 3. lidze niemieckiej.
Sonnenhof Großaspach ma nierówną formę – w lidze wygrał tylko 3 z 11 meczów i ma najgorszy bilans bramkowy, ale w Pucharze pokonał Arminię Bielefeld. Augsburg nie wygrał od pięciu kolejek w Bundeslidze, ale gra efektownie w ataku – notuje średnio 2,42 gola na mecz.
Augsburg ma kilku kontuzjowanych: Brackelmann, Claude-Maurice, Sakaar, Banks i Mounié. Gospodarze nie mają żadnych pauz ani urazów.
Według analizy prawdopodobne, że obie drużyny strzelą gola. Augsburg często traci bramki na wyjeździe (średnio 2,67), a Großaspach potrafił trafić dwukrotnie przeciwko Arminii. Kurs na ten typ wynosi 1.85.