Luarca
Rayo MajadahondaAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
W pierwszej rundzie Pucharu Króla dojdzie do starcia, w którym gospodarze będą chcieli zapisać się na kartach historii klubu. Ciudad de Lucena w ostatnich pięciu kolejkach uzbierał 13 z 15 możliwych punktów, natomiast Rayo Majadahonda dopiero co przełamał serię czterech porażek z rzędu. Rywal co prawda występuje w wyższej lidze, ale w rozgrywkach ligowych przegrał wszystkie dotychczasowe mecze wyjazdowe. Czy ekipa z Andaluzji po raz pierwszy w dziejach awansuje do drugiej rundy Copa del Rey?
Podopieczni Antonio Jésusa Cobosa znakomicie rozpoczęli sezon po awansie do Segunda Federación. W ośmiu kolejkach zdobyli 15 punktów, a ich bilans bramkowy to 14:8. Do tego zanotowali passę czterech zwycięstw z rzędu – nad Atlético Antoniano (3:0), Puente Genil (1:0), Don Benito (4:2) i Jerez (1:0). W ostatniej kolejce serię przerwał remis 2:2 z Esteponą, jednak trudno mówić o kryzysie. Zespół dwukrotnie odrabiał straty po rzutach rożnych i stworzył sobie sporo okazji, by sięgnąć po pełną pulę.
Na własnym boisku Lucena wygrał dwa z trzech spotkań, strzelając w nich łącznie sześć goli. Najlepiej o sile ofensywnej świadczy mecz z Don Benito: gospodarze przegrywali już 0:2 w pierwszej połowie, a ostatecznie odpowiedzieli czterema trafieniami. Z drugiej strony dane z pierwszych siedmiu kolejek nie są do końca jednoznaczne – średnie xG na mecz u siebie wynoszą 1.33, a xGA 1.17.
Motywacji pucharowej z pewnością nie zabraknie. Wcześniej klub trzykrotnie żegnał się z rozgrywkami już w pierwszej rundzie, mierząc się z przedstawicielami Primera División – Sevillą, Leganés i Villarrealem. Tym razem rywal jest znacznie bliższy poziomem, co czyni potyczkę realną okazją do przełamania złej passy.
Drużyna wróciła do Primera Federación, ale jak dotąd zdobyła zaledwie siedem punktów w dziewięciu meczach, z bilansem bramkowym 7:10. Od końca września trwała fatalna seria – cztery kolejne porażki, każda do 0:1 – z Europą, Algecirasem, Murcją i Real Jaén. Dopiero w poprzedniej kolejce udało się wyjść z dołka za sprawą domowego zwycięstwa 2:1 nad Sant Andreu. Podopieczni Guillé Fernándeza wypracowali sobie dobre sytuacje, prowadzili już 2:0 i utrzymali korzystny rezultat mimo sporego ciśnienia rywala w końcówce.
Uporczywym problemem pozostają jednak występy na obcych stadionach. W czterech wyjazdowych meczach ligowych zespół przegrał wszystkie, zdobywając ledwie jednego gola i tracąc pięć. Co gorsza, w trzech ostatnich starciach poza domem nie potrafił wpisać się na listę strzelców ani razu. Wygrana z Sant Andreu z pewnością doda pewności siebie, ale nie zmienia obrazu ekipy, która w podróżach ma ogromne trudności z kreowaniem sytuacji i zdobywaniem bramek.
Gospodarze pozostają niepokonani od pięciu meczów i wygrali dwa z trzech pojedynków u siebie. Rayo Majadahonda co prawda gra ligę wyżej, ale na wyjazdach poniosła cztery porażki, a zaledwie jeden strzelony gol w tych spotkaniach mówi sam za siebie. Zwycięstwo nad Sant Andreu może podbudować morale, jednak nie eliminuje długotrwałych kłopotów w meczach wyjazdowych. Lucena ma duże szanse, by nie przegrać w regulaminowym czasie gry. Wybieramy handicap +0,5 dla gospodarzy.
Jeśli chodzi o bramki, Lucena trafiała do siatki w każdej kolejce ligowej, a u siebie zapisała na koncie sześć goli w trzech występach. Z kolei Majadahonda w trzech ostatnich wyjazdach nie zdobyła żadnej bramki, a w żadnym z czterech meczów poza domem nie strzeliła więcej niż jednego gola. Skuteczność tego spotkania zależy więc przede wszystkim od gospodarzy, a wymiana trafień przy tak słabej ofensywie gości wydaje się mało prawdopodobna. Typ: obie drużyny strzelą – nie.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Mecz odbędzie się 27 października 2026 roku o godzinie 20:00 w ramach pierwszej rundy Pucharu Króla.
Rayo Majadahonda występuje w wyższej lidze, ale ma fatalną serię wyjazdową (cztery porażki, tylko jeden gol). Faworyt nie jest jednoznaczny – gospodarze są w świetnej formie i mają realną szansę na korzystny wynik.
Ciudad de Lucena jest niepokonany od pięciu meczów, wygrał cztery z rzędu, a w ostatnich trzech domowych spotkaniach zdobył sześć bramek. W lidze zajmuje solidne miejsce po awansie do Segunda Federación.
Bardzo słabo – w czterech wyjazdowych meczach ligowych poniósł cztery porażki, strzelił tylko jednego gola, a w trzech ostatnich nie zdobył żadnej bramki. To główny problem drużyny.
Redakcja typuje handicap +0,5 dla gospodarzy oraz opcję 'obie drużyny nie strzelą bramki'. Argumentuje to dobrą serią Luceny i słabością Rayo w ofensywie na wyjeździe.