CD Tarancón
LevanteAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
„Tarancón" przygotowuje się do jednego z najbardziej prestiżowych meczów w historii klubu. Piątoligowiec podejmie „Levante", które w tym sezonie La Liga przeżywa poważny kryzys. Nawet mimo słabej formy gości to właśnie oni uchodzą za bezdyskusyjnych faworytów — ogromna przepaść klasowa powinna sprawić, że drużyna z Walencji będzie kontrolować boiskowe wydarzenia od pierwszej minuty.
Podopieczni Jorge Cañete na co dzień występują w Tercera Federación, czyli na piątym poziomie rozgrywkowym w Hiszpanii. Zespół powoli nabiera rozpędu po fatalnym starcie sezonu — dwie porażki w pierwszych kolejkach to już przeszłość, a od tamtej pory ekipa z Tarancónu nie przegrała w sześciu kolejnych meczach.
Copa del Rey wraca do tego miasta po 43 latach przerwy. W sezonie 1983/84 barw miejscowości bronił „Agrupación Deportiva Tarancón" — poprzednik obecnego klubu — który dotarł do drugiej rundy, mierząc się z „Atlético Madryt". Ten dwumecz zapisał się w historii jako bolesna lekcja: u siebie 1:5, a na wyjeździe 0:5. Krajowy puchar wraca do klubu dzięki drugiemu miejscu w ubiegłorocznym sezonie Tercera Federación. Spotkanie z „Levante" zostanie rozegrane na stadionie miejskim w Tarancónie, gdzie specjalnie na tę historyczną okazję trwa już montaż dodatkowych trybun.
Drużyna z Walencji ma za sobą fatalny początek rozgrywek w Primera División — zaledwie dwa zwycięstwa w dziesięciu kolejkach. Październik przyniósł remisy z „Sevillą" (3:3) oraz „Deportivo" (1:1), a następnie niespodziewanie pewną wygraną z „Athletikiem" (3:1). Dobrej passy nie udało się jednak przedłużyć — w ostatnim ligowym występie „Levante" uległo na wyjeździe „Realowi Sociedad" 1:2. Największym zmartwieniem zespołu Luí
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Spotkanie odbędzie się 28 października 2026 roku o godzinie 19:00 na stadionie miejskim w Tarancónie w ramach Pucharu Króla.
Levante jest bezdyskusyjnym faworytem, mimo że przeżywa kryzys w La Liga. Różnica klas między drużynami jest ogromna.
Tarancón występuje na co dzień w piątej lidze, ale po dwóch porażkach na starcie sezonu nie przegrał w sześciu kolejnych meczach. Dla klubu to historyczny powrót do Pucharu Króla po 43 latach.
Levante zremisowało w październiku z Sevillą 3:3 i Deportivo 1:1, wygrało z Athletikiem 3:1, a w ostatnim meczu przegrało z Realem Sociedad 1:2. W La Liga ma tylko 2 zwycięstwa w 10 kolejkach.
Tak, w sezonie 1983/84 poprzednik klubu AD Tarancón dotarł do drugiej rundy, gdzie przegrał z Atlético Madryt (1:5 u siebie i 0:5 na wyjeździe).