Sporting
AlbaceteAutor: Stanisław Lewandowski — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Ekstraklasie i ligach zagranicznych
Sporting Gijón zanotował dwa ligowe zwycięstwa z rzędu, ale gra ofensywna wciąż nie wygląda tak, jakby tego chcieli. Teraz do Gijón przyjeżdża Albacete, które przegrało osiem z ostatnich dziewięciu meczów i w debiucie nowego szkoleniowca zostało kompletnie rozbite.
Sporting uzbierał 16 punktów i awansował na szóstą lokatę. Wygrali z rezerwami Celty Vigo (3:2) oraz z Cadiz (1:0). W drugim z tych spotkań oddali zaledwie jeden celny strzał i zwycięstwo zapewnili sobie dopiero w 87. minucie. Nawet triumf nad młodzieżą Celty daleki był od spokoju: rywale, choć grali w osłabieniu przez ponad połowę meczu, wykreowali sobie aż pięć stuprocentowych szans.
U siebie ekipa Nicolása Larcamóna wygrała dwa z pięciu spotkań, strzeliła tylko cztery gole i trzy razy nie zdołała trafić do siatki. Co ciekawe, w porażce 0:2 z Gironą gospodarze wypracowali przeciwnikowi 1,91 xG – a jednak nie potrafili zdobyć bramki. Potencjał ofensywny dodatkowo ograniczają kontuzje: Antonio Casas, autor dubletu przeciwko Celcie Vigo B, i skrzydłowy Nikita Josifow są poza grą. Aivar Otero wrócił właśnie do treningów i jego występ stoi pod znakiem zapytania, dlatego w ataku znów może wybiec Alejo Sako.
Albacete zamyka tabelę Segunda Division z zaledwie jednym punktem na koncie. Bilans bramkowy: 5 strzelonych i 20 straconych. W wyjazdach cztery porażki i jeden remis, przy wyniku 2:12 w meczach. Debiut Joséby Echeberríi na ławce gości zakończył się pogromem 0:5 z Valladolidem: do przerwy Albacete traciło już 0:4, a przez cały mecz pozwoliło rywalowi na stworzenie siedmiu klarownych sytuacji.
Problemy obronne nie są przypadkowe. Wcześniej z Cordobą (1:2) i Eibarem (1:3) podopieczni Echeberríi wychodzili na prowadzenie, ale nie potrafili dowieźć nawet remisu. Kolejne osłabienie to kontuzja prawego obrońcy Frana Gameza i jego zmiennika Lorenza Aguada. Wobec takiej sytuacji trener może cofnąć do linii obrony Joségo Corpasa, przesuwając go z pomocy. W ofensywie równie źle – trzy ostatnie wyjazdy zakończyły się bez gola, a napastnik Samu Obeng wciąż pauzuje po ciężkiej kontuzji.
Sporting Gijón (4-2-3-1): Yáñez – Rosas, Gular, Sáenz, Cuenca – Rodríguez, Corredera – Prendes, Gelabert, Gaspar – Sako Nie zagrają: Casas, Ferrari, Iosifov, de la Fuente (kontuzje); pod znakiem zapytania Otero, Dufabetia, Nacho Martín, Bruno Rubio. Trener: Nicolás Larcamón.
Albacete (4-4-2): Mariño – Corpas, Vallejo, López, Neva – Albarracín, Pacheco, San Bartolomé, Valverde – González, Soberón Nie zagrają: Aguado, Moreno, Pepe Sánchez, Obeng (kontuzje); pod znakiem zapytania Gamez. Trener: Joséba Echeberría.
Główny typ – wygrana Sportingu (kurs 1.96) Sporting nie musi tworzyć mnóstwa sytuacji, by skorzystać na kruchej defensywie gości. Albacete na pięciu wyjazdach straciło 12 bramek, a w Valladolid wyjątkowo słabo radziło sobie przy dośrodkowaniach z bocznych sektorów. Dodatkowo problemy kadrowe na prawej stronie obrony mogą ułatwić gospodarzom dojście do sytuacji bramkowych. Szansę wygranej Sportingu oceniam na 55% – wszystko powyżej kursu 1,82 jest wartościowe.
Typ na liczbę goli – poniżej 2,5 (kurs 2.05) Cztery z pięciu domowych meczów Sportingu kończyły się maksymalnie dwoma golami, a sama ekipa trzy razy nie zdobyła bramki. Brak Casasa dodatkowo osłabia atak. Albacete ma w dorobku zaledwie pięć trafień w dziewięciu kolejkach, z czego tylko dwa w wyjazdach. Nawet słaba obrona gości nie musi automatycznie oznaczać wysokiego wyniku – przy takiej skuteczności obu drużyn spodziewamy się raczej niskiego rezultatu. Prawdopodobieństwo trafienia oversa oceniam na 55% (kurs jest grywalny od 1.82).
Analitycy typują zwycięstwo gospodarzy, ale w kwestii rzutów rożnych spodziewają się, że Albacete przekroczy granicę 3,5 kornera. Wszystkie prognozy co do wyniku meczu preferują Sporting, natomiast w przypadku rożnych wskazują na aktywność gości – od co najmniej czterech rzutów z narożnika.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Albacete potrafi skutecznie egzekwować stałe fragmenty gry. W ich meczach rzuty rożne pojawiają się regularnie, dlatego obstawiam, że w tym spotkaniu przekroczą granicę 3,5.
Albacete potrafi skutecznie egzekwować stałe fragmenty gry. W ich meczach rzuty rożne pojawiają się regularnie, dlatego obstawiam, że w tym spotkaniu przekroczą granicę 3,5.
Mecz odbędzie się 17 października 2026 roku o godzinie 18:30 w Gijón, na stadionie Sportingu.
Faworytem jest Sporting Gijón – kurs na jego zwycięstwo wynosi 1.96, a analitycy szacują szanse na wygraną gospodarzy na 55%.
Głównym typem jest wygrana Sportingu. Dodatkowo polecany jest zakład poniżej 2,5 gola (kurs 2.05), ponieważ obie drużyny mają słabą skuteczność ofensywną.
Sporting wygrał dwa ostatnie ligowe mecze i zajmuje szóste miejsce, ale jego gra ofensywna nie imponuje. Albacete przegrało osiem z ostatnich dziewięciu spotkań, ma tylko jeden punkt i zamyka tabelę, a w pięciu wyjazdach straciło 12 goli.
W Sportingu zabraknie kontuzjowanych Antonio Casasa, Nikity Iosifowa oraz kilku innych piłkarzy (Ferrari, de la Fuente). Albacete nie może liczyć na Frana Gameza, Lorenza Aguado ani napastnika Samu Obenga.
Według analityków Sporting wyjdzie w ustawieniu 4-2-3-1: Yáñez – Rosas, Gular, Sáenz, Cuenca – Rodríguez, Corredera – Prendes, Gelabert, Gaspar – Sako.