Newcastle
Aston VillaAutor: Tadeusz Olszewski — Ekspert piłkarski specjalizujący się w młodzieżowych i regionalnych rozgrywkach
Newcastle i Aston Villa zmierzą się w 7. kolejce Premier League. Gospodarze imponują skutecznością w ataku, ale ich defensywa regularnie popełnia kosztowne błędy. Goście z kolei rozpędzili się ofensywnie, choć przed tym wyjazdem muszą radzić sobie z poważnymi osłabieniami kadrowymi. Które atuty okażą się ważniejsze?
Ekipa z St. James’ Park w tym sezonie Premier League jeszcze nie przegrała u siebie. Na koncie ma remisy z Liverpoolem (2:2) i Bournemouth (2:2) oraz wygraną z Hull City (2:1). Problemy zaczynają się jednak w tyłach. W żadnym z domowych meczów „Sroki” nie zdołały zachować czystego konta, a po sześciu kolejkach straciły już 13 bramek – to najgorszy wynik w lidze, wspólnie z Bournemouth i Chelsea.
Jeszcze bardziej niepokojąco wyglądało to w meczach wyjazdowych. Porażki z Leeds (1:4) i Coventry (1:4) dobitnie pokazały, jak krucha jest konstrukcja defensywna zespołu. Mimo to nie można mówić o kryzysie ofensywnym: 10 goli w 6 meczach to wynik lepszy niż u większości ligowej stawki. Więcej bramek zdobyły tylko Manchester City, Chelsea, Brighton i Brentford.
Sytuację komplikują też absencje. Na pewno nie zagrają Evan Jaouen, Anthony Elanga, Valentino Livramento i Jacob Ramsey. Udział Bazoumana Touré stoi pod znakiem zapytania. Szczególnie dotkliwa może okazać się strata Elangi, który dawał drużynie szybkość i przebojowość na skrzydle. Brak Livramento zawęża z kolei pole manewru na boku obrony. Mając tak kruche zabezpieczenie z tyłu, Newcastle musi uważać, by nie podarować rywalom prezentów, które Aston Villa potrafi wykorzystywać bez litości.
Goście przyjeżdżają do Newcastle w dobrej formie. Po pogromie Fenerbahçe (6:0) w Lidze Mistrzów zespół Unaia Emery’ego wydłużył serię meczów bez porażki do czterech spotkań. Znacznie poprawiła się też skuteczność w lidze: po zaledwie jednym golu w pierwszych czterech kolejkach teraz padły trzy trafienia w starciu z Tottenhamem (3:2) i dwa przeciwko Brentford (2:2). Nicolas Jackson łapie właściwy rytm – strzelał w trzech kolejnych oficjalnych meczach „Villi”, a w europejskich rozgrywkach ustrzelił dublet.
Jest jednak i druga strona medalu. W Premier League goście stracili już 11 goli w sześciu występach, co plasuje ich wśród najsłabszych drużyn pod tym względem. Do tego zespół stracił obu nominalnych lewych obrońców: Matteo Ruggeri wypadł na ponad miesiąc, a Ian Maatsen wciąż nie jest gotowy do gry. W tej sytuacji na lewej stronie obrony prawdopodobnie zagra Aaron Wan-Bissaka, co może zaburzyć równowagę całej jedenastki i uczynić ten rejon boiska szczególnie narażonym. Dochodzi też kwestia regeneracji – po czwartkowym meczu z Fenerbahçe piłkarze Aston Villi mieli mniej czasu na odpoczynek niż rywale, którzy grali dwa dni wcześniej. Mimo to rozpędzony atak gości wciąż może mocno skorzystać na błędach, których gospodarzom wciąż nie brakuje.
Newcastle (4-2-3-1)
Nie zagrają: Jaouen, Elanga, Livramento, Ramsey (kontuzje), Toure (wątpliwy)
Trener: Matthias Jaissle
Aston Villa (4-2-3-1)
Nie zagrają: Maatsen, Onana, Ruggeri (kontuzje), Cisse, Hemmings, Madzho, Barkley (wątpliwi)
Trener: Unai Emery
Doświadczenie w zarządzaniu tym meczem będzie miał Jarred Gillett. To arbiter dość liberalny, który stara się nie przerywać gry bez potrzeby. W bieżących rozgrywkach Premier League odnotowuje średnio 22,5 faulu i 3,75 żółtej kartki na spotkanie. Co ciekawe, w czterech sędziowanych przez niego meczach ani razu nie pokazał czerwonej kartki i nie podyktował rzutu karnego.
Typ główny: wygrana Aston Villi (kurs 2.86)
Aston Villa złapała właściwy rytm i wygrała trzy z czterech ostatnich spotkań we wszystkich rozgrywkach. Również w roli gościa prezentuje się pewnie – trzy kolejne wyjazdowe zwycięstwa są tego potwierdzeniem. Newcastle co prawda nie przegrywa u siebie, ale gubiło już punkty z Bournemouth (2:2) i Liverpoolem (2:2). W dodatku w ostatniej kolejce – choć na wyjeździe – dało się ograć beniaminkowi z Coventry (1:4). Przy różnicy w obecnej dyspozycji bezpieczniejszym rozwiązaniem może być zakład, że goście nie przegrają, z kursem 1.61. Ryzykanci mogą natomiast celować w czyste zwycięstwo „Villi” za 2.86.
Typ na gole: powyżej 3,5 bramki (kurs 2.27)
To spotkanie ma spore szanse stać się jednym z najbardziej efektownych w kolejce. Newcastle wciąż ma spore problemy w obronie, ale regularnie zdobywa bramki. W pięciu z ośmiu jego meczów we wszystkich rozgrywkach padło więcej niż trzy gole. Aston Villa również przyspieszyła po słabym początku sezonu – w czterech ostatnich oficjalnych starciach za każdym razem oglądaliśmy przynajmniej cztery trafienia. Biorąc pod uwagę obie dziurawione defensywy i lepszą formę ofensywną gości, zakład na powyżej 3,5 gola wygląda atrakcyjnie.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Newcastle4-2-3-1
Aston Villa4-2-3-1Mecz Newcastle z Aston Villą w Premier League to dla mnie sytuacja, w której kurs na gości jest wyraźnie zawyżony. Aston Villa ma realne szanse, by wywieźć z tego spotkania komplet punktów. Skupiam się na analizie potencjału i formy, które moim zdaniem czynią z "Villanów" faworyta, a nie słabszą stronę.
Przy takim kursie jak 2.86, obstawienie zwycięstwa Aston Villi to czysta wartość. Uważam, że gospodarze nie są w tym sezonie w stanie zagrozić dobrze zorganizowanemu rywalowi, a Villa powinna udowodnić swoją wyższość na boisku. Nie ma tu miejsca na sentymenty – stawiam na pewną wygraną gości.
Ta konfrontacja zapowiada się na mecz z pełnym przekrojem wydarzeń – bramki, korner i kartki. W zakładzie na rzuty rożne wybieram opcję poniżej 8,5.
Nie spodziewam się, by w tym meczu padło wiele goli. Aston Villa w środku tygodnia grała w europejskich pucharach, co może odbić się na ich dyspozycji, a Newcastle z reguły potrzebuje sporo czasu, by w pełni wkręcić się w spotkanie. Dlatego uważam, że łączna liczba bramek nie przekroczy trzech.
Mecz Newcastle z Aston Villą w Premier League zapowiada się na ofensywne widowisko. Obie drużyny prezentują zbliżony poziom, co przy ich stylu gry powinno przełożyć się na sporą liczbę stałych fragmentów gry. Zakładam, że padnie tutaj co najmniej 11 rzutów rożnych – kurs 2.06 jest wart rozważenia.
Mecz Newcastle z Aston Villą w Premier League. Uważam, że gospodarze strzelą co najmniej trzy gole. Stawiam na opcję „Drużyna 1 powyżej 2” po kursie 2.79.
Newcastle i Aston Villa to drużyny, które w tym sezonie Premier League regularnie znajdują drogę do siatki, ale równie często tracą gole. Ich styl gry sprzyja otwartym meczom, w których obie strony mają okazję do zdobycia bramki. Spodziewam się, że w tym starciu również padną trafienia z obu stron.
Newcastle to pewniak w kategorii rzutów rożnych w starciu z Aston Villą. Gospodarze powinni zdecydowanie przeważać w tej statystyce.
W meczu Newcastle z Aston Villą stawiam na poniżej 8,5 rzutów rożnych. Statystyki obu drużyn w bieżącym sezonie Premier League wyraźnie przemawiają za tym scenariuszem.
Aston Villa w aż pięciu z dotychczasowych spotkań nie przekroczyła tej granicy, a tylko raz zdarzyło się więcej kornerów. Z kolei Newcastle notuje bilans trzech meczów z niską liczbą rożnych przy dwóch przekroczeniach. Przy kursie 2,78 uważam to za bardzo wartościowy zakład.
Oczekuję bramek w tym meczu. Newcastle i Aston Villa potrafią grać ofensywnie, a goście szczególnie dobrze radzą sobie w ataku. To powinno przełożyć się na więcej niż dwa trafienia.
Newcastle kontra Aston Villa – typ na żółte kartki gospodarzy powyżej 1.5 (kurs 1.68). Uważam, że Newcastle powinno dostać co najmniej dwie żółte kartki w tym meczu.
Drużyna pod wodzą Howe’a gra agresywnie i z dużym zaangażowaniem, zwłaszcza u siebie. Po dwóch porażkach na wyjeździe z Leeds i Coventry zawodnicy będą pod presją i mogą częściej faulować. W tym sezonie Newcastle ma już 13 żółtych kartek w 6 meczach, regularnie łapiąc dwie lub więcej w wymagających spotkaniach. Sędzia Jared Gillett średnio pokazuje około 3,8–3,9 kartek na mecz i nie stroni od karania w intensywnych pojedynkach. Aston Villa pod wodzą Emery’ego gra technicznie, ale prowokuje do fauli – McGinn, Kamara czy Buendía często wymuszają twarde interwencje. Na St. James’ Park to zwykle kończy się kartkami dla gospodarzy. Newcastle u siebie stosuje wysoki pressing i dużo walki, a po niepowodzeniach chce pokazać charakter – to niemal gwarantuje 2–3 żółte. Kurs 1.68 na indywidualny over 1.5 kartek Newcastle jest wygodny – w takich warunkach gospodarze powinni zdobyć minimum dwie.
Mecz Newcastle z Aston Villą w Premier League to dla mnie sytuacja, w której kurs na gości jest wyraźnie zawyżony. Aston Villa ma realne szanse, by wywieźć z tego spotkania komplet punktów. Skupiam się na analizie potencjału i formy, które moim zdaniem czynią z "Villanów" faworyta, a nie słabszą stronę.
Przy takim kursie jak 2.86, obstawienie zwycięstwa Aston Villi to czysta wartość. Uważam, że gospodarze nie są w tym sezonie w stanie zagrozić dobrze zorganizowanemu rywalowi, a Villa powinna udowodnić swoją wyższość na boisku. Nie ma tu miejsca na sentymenty – stawiam na pewną wygraną gości.
Mecz Newcastle z Aston Villą w Premier League zapowiada się na ofensywne widowisko. Obie drużyny prezentują zbliżony poziom, co przy ich stylu gry powinno przełożyć się na sporą liczbę stałych fragmentów gry. Zakładam, że padnie tutaj co najmniej 11 rzutów rożnych – kurs 2.06 jest wart rozważenia.
Mecz Newcastle z Aston Villą w Premier League. Uważam, że gospodarze strzelą co najmniej trzy gole. Stawiam na opcję „Drużyna 1 powyżej 2” po kursie 2.79.
Oczekuję bramek w tym meczu. Newcastle i Aston Villa potrafią grać ofensywnie, a goście szczególnie dobrze radzą sobie w ataku. To powinno przełożyć się na więcej niż dwa trafienia.
Ta konfrontacja zapowiada się na mecz z pełnym przekrojem wydarzeń – bramki, korner i kartki. W zakładzie na rzuty rożne wybieram opcję poniżej 8,5.
Nie spodziewam się, by w tym meczu padło wiele goli. Aston Villa w środku tygodnia grała w europejskich pucharach, co może odbić się na ich dyspozycji, a Newcastle z reguły potrzebuje sporo czasu, by w pełni wkręcić się w spotkanie. Dlatego uważam, że łączna liczba bramek nie przekroczy trzech.
W meczu Newcastle z Aston Villą stawiam na poniżej 8,5 rzutów rożnych. Statystyki obu drużyn w bieżącym sezonie Premier League wyraźnie przemawiają za tym scenariuszem.
Aston Villa w aż pięciu z dotychczasowych spotkań nie przekroczyła tej granicy, a tylko raz zdarzyło się więcej kornerów. Z kolei Newcastle notuje bilans trzech meczów z niską liczbą rożnych przy dwóch przekroczeniach. Przy kursie 2,78 uważam to za bardzo wartościowy zakład.
Newcastle i Aston Villa to drużyny, które w tym sezonie Premier League regularnie znajdują drogę do siatki, ale równie często tracą gole. Ich styl gry sprzyja otwartym meczom, w których obie strony mają okazję do zdobycia bramki. Spodziewam się, że w tym starciu również padną trafienia z obu stron.
Newcastle kontra Aston Villa – typ na żółte kartki gospodarzy powyżej 1.5 (kurs 1.68). Uważam, że Newcastle powinno dostać co najmniej dwie żółte kartki w tym meczu.
Drużyna pod wodzą Howe’a gra agresywnie i z dużym zaangażowaniem, zwłaszcza u siebie. Po dwóch porażkach na wyjeździe z Leeds i Coventry zawodnicy będą pod presją i mogą częściej faulować. W tym sezonie Newcastle ma już 13 żółtych kartek w 6 meczach, regularnie łapiąc dwie lub więcej w wymagających spotkaniach. Sędzia Jared Gillett średnio pokazuje około 3,8–3,9 kartek na mecz i nie stroni od karania w intensywnych pojedynkach. Aston Villa pod wodzą Emery’ego gra technicznie, ale prowokuje do fauli – McGinn, Kamara czy Buendía często wymuszają twarde interwencje. Na St. James’ Park to zwykle kończy się kartkami dla gospodarzy. Newcastle u siebie stosuje wysoki pressing i dużo walki, a po niepowodzeniach chce pokazać charakter – to niemal gwarantuje 2–3 żółte. Kurs 1.68 na indywidualny over 1.5 kartek Newcastle jest wygodny – w takich warunkach gospodarze powinni zdobyć minimum dwie.
Mecz odbędzie się 17 października 2026 roku o godzinie 18:30 na St. James' Park w Newcastle.
Aston Villa wygrała trzy z czterech ostatnich meczów i ma rozpędzony atak, podczas gdy Newcastle co prawda nie przegrał u siebie, ale ma fatalną defensywę – stracił gole we wszystkich domowych meczach.
W Newcastle nie zagrają Evan Jaouen, Anthony Elanga, Valentino Livramento i Jacob Ramsey. W Aston Villi zabraknie Matteo Ruggeriego, Iana Maatsena i Amadou Onany.
Głównym typem jest wygrana Aston Villi z kursem 2.86. Dla bezpieczniejszych obstawiających polecany jest zakład, że goście nie przegrają (kurs 1.61).
Tak, typ na powyżej 3,5 bramki (kurs 2.27) jest atrakcyjny – obie defensywy są dziurawe, a w meczach Newcastle i Aston Villi regularnie pada wiele goli.