Freiburg
WolfsburgAutor: Paweł Sobczak — Ekspert piłkarski od lig Holandii, Portugalii, Szkocji i Szwajcarii
Jeszcze w poprzednim sezonie obie ekipy mierzyły się w Bundeslidze. Teraz Wilki reprezentują drugi poziom rozgrywkowy, a do Fryburga przyjeżdżają po czterech meczach bez porażki w lidze. Gospodarze natomiast przeżywają trudny moment – przegrali trzy kolejne spotkania we wszystkich rozgrywkach. Czy przyjezdni potrafią to wykorzystać?
Jeszcze w połowie miesiąca Freiburg kroczył przez sezon bez straty punktów i przewodził stawce w Bundeslidze. Ostatnie starcia jednak kompletnie nie wyszły drużynie – podopieczni Juliana Schustera ponieśli trzy porażki z rzędu we wszystkich turniejach. Warto jednak dodać, że w tym czasie mierzyli się z Bayerem Leverkusen (1:2), Bayernem Monachium (1:3) oraz Monaco w Lidze Konferencji (0:3). Co istotne, tylko pojedynek z Bawarczykami rozgrywali u siebie. Na szczególną uwagę zasługuje wyraźny spadek formy defensywy – w sześciu z ostatnich siedmiu oficjalnych meczów Freiburg tracił co najmniej dwa gole.
Przed starciem z Bayernem Schuster dokonał aż pięciu zmian w porównaniu do składu na Monaco. To dowodzi, że trener jest gotów rotować ustawienie w zależności od obciążeń i dyspozycji piłkarzy. Przed meczem z Wolfsburgiem również można spodziewać się korekt w jedenastce. Na pewno zabraknie Osterhage, który doznał urazu w potyczce z monachijczykami. To już druga strata w strefie defensywnego pomocnika – Osterhage zastępował wcześniej kontuzjowanego Engelhardta. Głównym kandydatem do gry na tej pozycji jest Japończyk Yamamoto.
Do pucharowego boju Wolfsburg przystępuje w dobrej formie – drużyna nie przegrała od czterech spotkań w 2. Bundeslidze. Remis z VfL Bochum (1:1) w poprzedniej kolejce nieco skomplikował sytuację w tabeli, ale Wilki wciąż mają realne szanse na walkę o awans – plasują się na czwartym miejscu, tracąc zaledwie dwa punkty do drugiej lokaty. Warto też podkreślić, że klub może pochwalić się najwyższą skutecznością w lidze – 23 strzelone bramki w dziewięciu kolejkach. Co więcej, w trzech z czterech poprzednich meczów ligowych podopieczni Tobiasa Strobla zdobywali przynajmniej trzy gole.
Lista nieobecnych w ekipie Wolfsburga wydłużyła się o jedno nazwisko – w starciu z Bochum urazu nabawił się środkowy pomocnik Vini Souza. Jeśli Brazylijczyk nie zdąży wrócić na pucharowe starcie, jego miejsce gotowy jest zająć Arnold. Kontuzje Rogério ograniczają opcje na bocznej obronie, uraz Hornby'ego osłabia atak, a brak Svanberga – środek pola. Dodatkowo kontuzje Hänsela i Benedicta wpływają na głębię kadry.
Freiburg (4-2-3-1): Müller – Treu, Lienhart, Rosenfelder, Günter – Eggestein, Yamamoto – Irié, Suzuki, Grifo – Matanović
Kontuzjowani: Osterhage, Engelhardt, Muslija
Trener: Julian Schuster
Wolfsburg (4-2-3-1): Wellenreuther – Kumbedi, Wahl, Kleiton, Mühle – Gerhardt, Arnold – Bernhardsson, Dámar, Røse – Glatzel
Kontuzjowani: Benedict, Hornby, Rogério, Svanberg, Hänsel; Vini Souza (niepewny)
Trener: Tobias Strobl
Arbitrem głównym będzie Sören Storks. Sędzia nie słynie z nadmiernej pobłażliwości wobec piłkarzy: w ostatnich 20 meczach Bundesligi i Pucharu Niemiec Storks pokazywał średnio 4,65 żółtych kartek na spotkanie oraz odgwizdywał 21,25 fauli na mecz. W tym czasie siedmiokrotnie usuwał zawodników z boiska i podyktował cztery rzuty karne.
Zakład główny: Wolfsburg nie przegra – kurs 2.65
Za gośćmi przemawia kilka kwestii. Gospodarze mają napięty terminarz: mecz pucharowy wypada między ligowymi starciami z Bayernem i Augsburgiem. Do tego dochodzą problemy kadrowe Freiburga – strata dwóch defensywnych pomocników i spodziewana rotacja na innych pozycjach. Ostatnie bezpośrednie starcie w lidze zakończyło się remisem 1:1, co potwierdza możliwość wyrównanego meczu. W tym pojedynku przyjezdni mają spore szanse, by wywalczyć korzystny rezultat. Dlatego naszym typem jest "Wolfsburg nie przegra" po kursie 2.65.
Zakład na sumę bramek: Gra defensywna Freiburga w ostatnim czasie pozostawia wiele do życzenia. W sześciu z siedmiu poprzednich oficjalnych meczów ekipa traciła co najmniej dwa gole. Tymczasem Wolfsburg imponuje skutecznością w tym sezonie i jest najskuteczniejszym zespołem 2. Bundesligi. W ostatnich czterech wyjazdowych meczach ligowych Wilki strzeliły dziesięć bramek, a w dwóch poprzednich starciach z Freiburgiem w zeszłym sezonie zdobyły cztery gole. Stawiamy na indywidualną liczbę goli Wolfsburga powyżej 1,5 – kurs 3.00.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Mecz odbędzie się 28 października 2026 roku o godzinie 18:00.
Głównym typem jest „Wolfsburg nie przegra” po kursie 2.65.
Wolfsburg jest w lepszej formie – nie przegrał od czterech meczów w 2. Bundeslidze, podczas gdy Freiburg poniósł trzy porażki z rzędu we wszystkich rozgrywkach.
We Freiburgu zabraknie Osterhage (uraz), a także kontuzjowanych Engelhardta i Musliji. W Wolfsburgu niepewny jest Vini Souza, a kontuzjowani są m.in. Hornby, Rogério, Svanberg, Hänsel i Benedict.
Mimo że Freiburg gra u siebie, to ze względu na słabszą formę i problemy kadrowe analiza wskazuje na Wolfsburg jako drużynę z szansami na korzystny wynik – typ to „Wolfsburg nie przegra”.