Vissel Kobe
Nagoya GrampusAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Wissel Kobe not ma najlepszej passy w J1 League – w ostatnich dwóch kolejkach ekipa mistrza Japonii ani razu nie sięgnęła po pełną pulę. W 13. serii gier na własnym stadionie zamelduje się nieustępliwa Nagoya Grampus. Czy gospodarze przełamią niemoc i zdobędą trzy punkty?
Podopieczni Michaela Skibbe zgromadzili 23 punkty i na razie nie potrafią wydostać się z piątego miejsca w tabeli. Na uznanie zasługuje jednak postawa drużyny w azjatyckiej Lidze Mistrzów – w środku tygodnia Kobe odniosło ważne zwycięstwo w Korei, pokonując 1:0 solidny Daejeon. W lidze przeciwnicy stawiają jednak znacznie wyższe wymagania.
W poprzedniej kolejce Vissel zremisowało u siebie 0:0 z Machidą. Spotkanie było wyrównane, a mistrz Japonii nie potrafił znaleźć sposobu na szczelną defensywę gości. Co więcej, poza ostatnimi dziesięcioma minutami, gdy Kobe rzuciło się do szturmu, to właśnie Machida sprawiała groźniejsze wrażenie i była bliżej zdobycia gola. Oprócz dużej liczby dośrodkowań z rzutów rożnych gracze Skibbe nie zaskoczyli rywala żadnym pomysłem w ofensywie.
Nagoya po 12 meczach ma na koncie 14 punktów i zajmuje 11. lokatę w stawce. Grampus od czterech spotkań nie schodzi z boiska pokonany – w tym okresie zanotował dwa zwycięstwa i dwa remisy. Po fatalnym początku sezonu sztab szkoleniowy zdołał odwrócić złą passę, a zespół jest teraz w stanie urwać punkty każdemu rywalowi w J1 League.
W ostatniej kolejce Nagoya zremisowała u siebie 1:1 z Yokohamą F. Marinos. Mecz stał pod znakiem wyraźnej przewagi Grampus – gospodarze przewyższali rywali zarówno pod względem oczekiwanych goli (xG: 2,84 wobec 1,04), jak i strzałów na bramkę (21:11) czy dośrodkowań z kornerów (7:3). Mimo to nie udało się zdobyć decydującego trafienia.
Vissel Kobe: Maekawa – Yuruki, T. Yamakawa, Thiago, Matheus Thuler – Sasaki, Ogihara – Muto, Miyashiro, Ideguchi – Osako.
Nagoya Grampus: Langerak – Nogami, K. Inagaki, Mori – Morishita, Nagai, Yamanaka, Izumi – Nakagawa, Kakitani – Patric.
Spotkanie poprowadzi sędzia główny Hiroki Kasahara.
Dla Vissel Kobe rywalizacja z Nagoją to zwykle komfortowa przeprawa. W ostatnich ośmiu bezpośrednich starciach Grampus ani razu nie zdołał pokonać Kobe. Jeśli gospodarze chcą realnie walczyć o mistrzostwo, nie mają już prawa do gubienia punktów u siebie. Warto też odnotować, że Vissel zachował czyste konto w czterech z pięciu ostatnich oficjalnych meczów. Stawiam na wygraną Kobe po kursie 1.90.
Jeśli chodzi o bramki: Kobe średnio zdobywa 1,5 gola na mecz w lidze, tracąc 0,92. Nagoya natomiast notuje 1,17 trafienia na spotkanie, ale wpuszcza aż 1,5 gola. Średnie łącznych bramek w meczach tych drużyn wynoszą odpowiednio 2,42 i 2,67. Co więcej, w ostatnich czterech pojedynkach na stadionie Kobe obie strony zawsze znajdowały drogę do siatki. Typujemy obie drużyny strzelą gola (tak) po kursie 1.63.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Mecz odbędzie się 31 października 2026 roku o godzinie 07:00 na stadionie Vissel Kobe.
Redakcja typuje zwycięstwo Kobe po kursie 1.90 oraz, że obie drużyny zdobędą bramkę (tak) po kursie 1.63.
Faworytem jest Vissel Kobe, który w ostatnich ośmiu bezpośrednich starciach ani razu nie przegrał z Nagoją.
Vissel Kobe ma 23 punkty i zajmuje 5. miejsce, ale w ostatnich dwóch meczach ligowych nie wygrał. Nagoya Grampus ma 14 punktów i 11. miejsce, ale jest niepokonana od czterech spotkań (dwa zwycięstwa, dwa remisy).
Redakcja typuje, że obie drużyny strzelą gola (kurs 1.63). W ostatnich czterech meczach na stadionie Kobe zawsze padały bramki z obu stron.