Kyoto Sanga
ShimizuAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Kyoto od czterech kolejek w J1 League nie może znaleźć drogi do zwycięstwa. Czy seria bez wygranej dobiegnie końca w starciu z Shimizu, które w ostatnich dwóch meczach aż dziewięciokrotnie wyciągało piłkę z własnej siatki?
Pod wodzą serbskiego szkoleniowca Ranko Popovicia zespół z Kioto uzbierał dziesięć punktów i zajmuje 16. lokatę w tabeli. Defensywa to prawdziwy problem – 23 stracone gole w 12 spotkaniach. Mimo to władze klubu wciąż ufają obecnemu trenerowi. W środku tygodnia „Sanga” udanie rywalizowała w azjatyckiej Lidze Mistrzów, odnosząc w domu efektowne zwycięstwo nad Newcastle Jets (5:2). Australijska ekipa na pewno nie należy do najsłabszych.
W ostatnim ligowym występie „Kyoto” zremisowało na wyjeździe z Gambą Osaka (2:2). Do postawy „czerwonych” znów można mieć sporo zastrzeżeń. Rywal był wyraźnie lepszy – przeważał zarówno w statystyce oczekiwanych goli (xG: 1,56 wobec 1,8), jak i celnych strzałów (3:7). Co więcej, od 53. minuty zespół Popovicia grał w przewadze, a uniknął porażki dopiero w doliczonym czasie drugiej połowy.
Ekipa prowadzona przez Takayukiego Yoshidę zdobyła do tej pory 14 punktów i plasuje się na 13. miejscu w ligowej stawce. Od dwóch kolejek „pomarańczowi” kompletnie nie radzą sobie z ofensywą przeciwnika – tracą przynajmniej cztery gole w każdym z tych meczów. W drużynie coś się posypało. Klub, który słynął niegdyś z solidnej obrony, nagle się rozsypał. Teraz od doświadczenia trenera Yoshidy zależy, czy uda się wyprowadzić zespół z kryzysu.
W 12. serii gier „Shimizu” zostało na wyjeździe rozbite przez Hiroshimę (0:4). Podopieczni Yoshidy wytrzymali zaledwie 40 minut – po pierwszej straconej bramce „S-Pulse” momentalnie straciło strukturę. Przez całe spotkanie „pomarańczowi” oddali ledwie dwa celne strzały. W drugiej połowie musieli się otworzyć, co przeciwko drużynie z Hiroszimy okazało się samobójstwem i zaowocowało trzema kolejnymi golami rywali.
Typ: zwycięstwo Kyoto (kurs 2.65)
„Kyoto” prezentuje obecnie znacznie lepszą dyspozycję od „Shimizu”. „Czerwoni” nie przegrali od dwóch ligowych kolejek, a do tego zwyciężyli w azjatyckiej Lidze Mistrzów. Nawet grając słabo, podopieczni Popovicia potrafią zdobywać punkty. Problemy defensywne gości są natomiast ogromne, a z przodu drużyna z Shimizu znajduje siatkę tylko od wielkiego dzwonu. Wszystko wskazuje na to, że i w tym wyjazdowym starciu ekipie Yoshidy będzie niezwykle trudno.
Dodatkowy typ: obie drużyny strzelą (tak, kurs 1.78)
Średnio „Kyoto” zdobywa 1,25 gola na mecz w tym sezonie, tracąc przy tym 1,92. „Shimizu” z kolei notuje średnio 0,83 trafienia, a w ich bramce ląduje 1,67 piłki na spotkanie. Średnie sumaryczne gole tych zespołów wynoszą odpowiednio 3,17 i 2,5. Spodziewamy się, że w tej konfrontacji obie strony przynajmniej raz pokonają bramkarza rywali.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Mecz odbędzie się 31 października 2026 roku o godzinie 06:00 czasu polskiego w ramach J1 League.
Według redakcyjnej prognozy faworytem jest Kyoto Sanga – typowane jest ich zwycięstwo po kursie 2.65.
Kyoto Sanga od czterech kolejek J1 League nie wygrało, ale w ostatnim meczu zremisowało 2:2 z Gambą Osaka, a w środku tygodnia odniosło efektowne zwycięstwo 5:2 z Newcastle Jets w Lidze Mistrzów.
Shimizu w ostatnich dwóch meczach straciło aż dziewięć goli, a w poprzednim spotkaniu przegrało 0:4 z Hiroshimą. Ich obrona jest w kryzysie.
Redaktorzy polecają również typ „obie drużyny strzelą” (tak) po kursie 1.78, spodziewając się, że każda ze stron zdobędzie przynajmniej jednego gola.