NEC Nijmegen
Lewski SofiaAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Jak spojrzeć w terminarz NEC Nijmegen, od razu rzuca się w oczy czarna seria. Holendrzy nie wygrali żadnego z ostatnich sześciu oficjalnych meczów, a na domowym stadionie w tym sezonie nie tylko nie odnieśli zwycięstwa, ale i ani razu nie zachowali czystego konta. W pierwszej kolejce Ligi Europy sromotnie przegrali z Juventusem (0:5). Z kolei Lewski Sofia po udanym starcie ligi i zdobyciu Superpucharu przystępuje do tego starcia z nadzieją na przełamanie na arenie międzynarodowej. Bułgarzy po przerwie reprezentacyjnej wygrali na wyjeździe z Czerno More (2:0) i chcą podtrzymać dobrą passę.
Podopieczni Dicka Schreudera wciąż nie mogą odnaleźć rytmu. Seria bez zwycięstwa w oficjalnych spotkaniach liczy już sześć meczów. W ostatnich dwóch jednak udało się zdobyć punkty. Najpierw remis z Go Ahead Eagles (1:1), a następnie podobny wynik z Ajaksem (również 1:1). Co prawda w starciu z Amsterdamczykami NEC wyraźnie odstawał – oddał 8 strzałów przy 18 rywala, a współczynnik xG wyniósł 1.11 wobec 1.97. Mimo straty gola w 7. minucie, jeszcze przed przerwą wyrównał Tjaronn Chery z rzutu karnego. Po zmianie stron wielokrotnie ratował zespół wracający po kontuzji bramkarz Gonzalo Crettas. Wynik daje nadzieję, ale nie świadczy o przezwyciężeniu kryzysu.
NEC nie zachwyca również na własnym boisku. W sześciu domowych meczach sezonu trzy razy remisował i trzy razy przegrywał, zawsze tracąc przynajmniej jedną bramkę. Dobra wiadomość jest taka, że kadra się wykrusza. Crettas wrócił do gry, podobnie Deveron Fonville i Perr Schuurs. Swoje minuty po urazie dostał już Ahmetcan Kaplan. Z kolei Bram Nuytinck i Philippe Sandler – według ostatnich słów trenera – wciąż nie są gotowi. Pod znakiem zapytania stoją występy Emre Mora, Kaya Sirheisa i Dennisa Geigera. Osobna historia to Ayodele Thomas, który po decyzji dyscyplinarnej opuścił mecz z Ajaksem. Dodatkowy znak zapytania wisi nad Cherym – kapitan zagrał z Amsterdamem na środkach przeciwbólowych z powodu urazu pachwiny, który odniósł na treningu. Ból utrzymuje się, ale piłkarz liczy na powrót do zdrowia do czwartku.
Lewski to lider bułgarskiej ekstraklasy – 28 punktów w 10 meczach, na co złożyło się 9 zwycięstw i 1 remis. Przed przerwą na kadrę zespół jednak zwolnił. Najpierw porażka z CSKA Sofia (2:4) w Superpucharze, potem bezbramkowe remis z Botewem Wraca oraz porażka w starcie Ligi Europy z Redbullem Salzburg (0:1). Dlatego pauza w rozgrywkach przyszła w idealnym momencie. Po jej zakończeniu podopieczni Julio Velázqueza bez większych problemów ograli Czerno More (2:0). Bramki zdobywali Mehdi Mubarik i Reynaldo. Do meczu z NEC podchodzą więc w dobrych nastrojach.
Szkoleniowiec musi jednak borykać się z ograniczeniami kadrowymi. Mustafa Sangaré, Radosław Kiriłow i Oliver Kamdem nie zostali zgłoszeni do rozgrywek Ligi Europy. Pod znakiem zapytania stoi udział Asena Mitkowa, Mazira Suly i Nikoły Serafimowa – wszyscy trzej opuścili ostatnie spotkanie ligowe. Akram Burach wciąż leczy kontuzję uda. Są też dobre wieści: Armstrong Oko-Flex, który z powodu drobnego urazu nie grał z Czerno More, ma wrócić do wyjściowej jedenastki.
NEC Nijmegen (3-4-2-1): Crettas – Brach, Schuurs, Fonville – Kers, Nejašmić, Lebreton, Storm – Willumsson, Tadić – Línssen Nie zagrają: Nuytinck, Sandler (kontuzje), Mor, Sirheis, Geiger, Thomas, Chery (wszyscy pod znakiem zapytania) Trener: Dick Schreuder
Lewski Sofia (4-2-3-1): Wucow – Aldair, Dimitrow, Makoun, Maicon – Gruić, Mubarik – Oko-Flex, Serhino, Reynaldo – Bała Nie zagrają: Burach (kontuzja), Sangaré, Kiriłow, Kamdem (brak zgłoszenia), Serafimow, Mitkow, Sula (wszyscy pod znakiem zapytania) Trener: Julio Velázquez
Aghayev to surowy arbiter, który nie boi się sięgać po kartki. W obecnym sezonie notuje średnio 4,28 żółtych przy 30 faulach na mecz. Co ciekawe, w 7 spotkaniach ani razu nie pokazał czerwonej kartki i podyktował tylko dwa rzuty karne.
Główny typ: Lewski Sofia nie przegra (kurs 2.03)
Choć mecz odbędzie się w Holandii, Lewski ma solidne podstawy, by zdobyć punkty. Sofijczycy zostawili za sobą serię niepowodzeń i po przerwie reprezentacyjnej wygrali na wyjeździe z Czerno More (2:0). Dzięki temu przedłużyli passę meczów bez porażki na obcych boiskach do czterech. W europejskich pucharach również spisywali się przyzwoicie na wyjeździe – w czterech meczach eliminacji Ligi Mistrzów przegrali tylko raz. NEC z kolei wciąż tkwi w dołku – brak zwycięstwa w sześciu kolejnych spotkaniach. Co więcej, na własnym stadionie w tym sezonie ani razu nie wygrał w regulaminowym czasie gry. Stąd nasz wybór: Lewski Sofia nie przegra (kurs 2.03).
Prognoza na sumę bramek: over 2,5 gola (kurs 1.77)
Mecz może być bogaty w gole. Obrona NEC regularnie popełnia błędy – w 6 domowych meczach straciła 12 bramek. Sama zdobyła przy tym 7 goli. Nic dziwnego, że w czterech tych spotkaniach padały co najmniej trzy gole, a w trzech nawet przekroczono granicę 3,5 trafienia. W przypadku Lewskiego dwa z czterech wyjazdowych meczów w europejskich pucharach kończyły się wynikiem z przynajmniej czterema bramkami. Biorąc pod uwagę te tendencje, bezpiecznym wyborem wydaje się total over (2,5) po kursie 1.77, a dla bardziej ryzykownych obstawiających – over 3,5 gola przy kursie 2.70.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
NEC Nijmegen3-4-2-1
Lewski Sofia4-2-3-1Stawiam na powyżej 3,5 gola w meczu NEC Nijmegen z Lewskim Sofia w Lidze Europy. To ryzykowna opcja, ale kurs 2,69 jest na tyle atrakcyjny, że zdecydowałem się go wykorzystać.
W meczu NEC Nijmegen z Lewskim Sofia w Lidze Europy spodziewam się, że sędzia sięgnie po żółtą kartkę co najmniej cztery razy. Zakład na powyżej 3,5 żółtych kartek przy kursie 1,83 to mój typ na to spotkanie.
Stawiam na powyżej 3,5 gola w meczu NEC Nijmegen z Lewskim Sofia w Lidze Europy. To ryzykowna opcja, ale kurs 2,69 jest na tyle atrakcyjny, że zdecydowałem się go wykorzystać.
W meczu NEC Nijmegen z Lewskim Sofia w Lidze Europy spodziewam się, że sędzia sięgnie po żółtą kartkę co najmniej cztery razy. Zakład na powyżej 3,5 żółtych kartek przy kursie 1,83 to mój typ na to spotkanie.
Mecz odbędzie się 15 października 2026 o godzinie 21:00 na stadionie NEC w Nijmegen.
NEC jest w kryzysie – nie wygrał żadnego z ostatnich sześciu oficjalnych meczów, a na własnym stadionie w tym sezonie ani razu nie zwyciężył i zawsze tracił co najmniej jednego gola.
W NEC pod znakiem zapytania stoją Emre Mor, Kay Sirheis, Dennis Geiger, Ayodele Thomas i kapitan Tjaronn Chery. W Lewskim nie zagrają Mustafa Sangaré, Radosław Kiriłow i Oliver Kamden (brak zgłoszenia), a kontuzjowany jest Akram Burach.
Mimo że mecz odbywa się w Holandii, Lewski Sofia jest w lepszej formie – prowadzi w lidze bułgarskiej i wygrał ostatni mecz wyjazdowy. NEC ma serię bez zwycięstwa, dlatego to goście mogą być bliżsi zdobycia punktów.
Rekomendowany zakład to „Lewski Sofia nie przegra” (kurs 2.03) oraz over 2,5 gola (kurs 1.77).
Sędzią jest Aliyar Aghayev z Azerbejdżanu, który w tym sezonie notuje średnio 4,28 żółtych kartek na mecz i nie pokazał jeszcze czerwonej.