Ferencváros
Viktoria PilznoAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
W Budapeszcie dojdzie do starcia dwóch ekip, które regularnie występują w europejskich pucharach – Ferencvárosu i Viktorii Pilzno. Obie drużyny są przyzwyczajone do walki o czołowe lokaty w ligowych rozgrywkach, ale na arenie międzynarodowej przychodzi im mierzyć się ze znacznie trudniejszymi rywalami. Najbliższy mecz zweryfikuje nie tylko ich sportową formę, ale także głębię składu, zwłaszcza że obie strony borykają się z problemami kadrowymi.
„Fradi” przystępuje do pucharowego pojedynku po serii trzech remisów 1:1 w rozgrywkach krajowych. Ostatni z nich miał miejsce w starciu z Debreczynem, kiedy to podopieczni Balázsa Borbélya długo prowadzili, ale w doliczonym czasie gry stracili bramkę z rzutu karnego. Po tym spotkaniu szkoleniowiec nie szczędził krytyki pod adresem swoich graczy, zwracając uwagę na zbyt niską intensywność oraz liczne błędy. Mimo tych potknięć zespół wciąż prezentuje solidną dyspozycję, choć nie zawsze potrafi zamienić przewagę na boisku na komplet punktów.
W pierwszej kolejce Ligi Europy Ferencváros pokonał Celtic 3:1, imponując skutecznością. Przy xG wynoszącym zaledwie 1.15 ekipa zdobyła trzy gole. W kadrze są jednak poważne ubytki. Franco Kovacević, który niedawno wrócił do gry po urazie, ponownie doznał kontuzji w meczu z Debreczynem i opuścił boisko już po 23 minutach od wejścia. Rehabilitację przechodzi także Lenny Joseph, więc występ obu napastników stoi pod znakiem zapytania. Dodatkowo w lecznicy znajdują się Isaac Pappoe, Bence Eötvös i Matúš Bero. Z dobrej strony – Attila Osváth wraca po odpoczynku, który otrzymał od trenera ze względu na spore obciążenie w reprezentacji Węgier. W efekcie Borbély będzie musiał szukać nowych rozwiązań w ofensywie, która dotąd stanowiła jeden z największych atutów drużyny. Ferencváros strzela bowiem w dwunastu kolejnych oficjalnych meczach, zdobywając w tym czasie 27 goli, co daje średnią 2.25 trafienia na spotkanie.
„Czerwono-niebiescy” przyjeżdżają do Budapesztu po przekonującym zwycięstwie 3:0 nad Mladą Boleslav. To bardzo istotny rezultat, zwłaszcza w kontekście wcześniejszych porażek z Sigmą (2:3), Unionem (0:3) i Slavią (1:2). Co ważne, po raz pierwszy od czterech meczów Viktoria zachowała czyste konto, a w poprzednich trzech pojedynkach straciła aż osiem bramek. Zwycięstwo to jest więc istotnym krokiem w kierunku odbudowania pewności siebie, zwłaszcza po okresie czterech spotkań bez wygranej.
Po wysokiej porażce 0:3 z Unionem w premierowej kolejce fazy ligowej Ligi Europy, Czesi muszą teraz skupić się na naprawie gry defensywnej. Problemy kadrowe nie ułatwiają jednak zadania. Obrońca Václav Jemelka wciąż dochodzi do siebie po operacji kolana, a Jan Paluska zmaga się z urazem pachwiny. Poza grą pozostaje również napastnik Matěj Vydra. Niepewny jest występ Mercasa Doski, który doznał urazu podczas rozgrzewki przed ostatnim meczem, a także podstawowego bramkarza Floriana Wiegele, który opuścił starcie z Mladą Boleslav z powodu choroby. W jego zastępstwie między słupkami stanął Dominik Tapaj, a na lewej obronie zamiast Doski zagrał Tobias Palisčák. Mimo triumfu w ostatniej kolejce, Czesi przystępują do wyjazdu z niewiadomą na kilku pozycjach defensywnych.
Ferencváros (4-1-4-1): Varga – O. Nagy, Ramakers, Gomes, Kadu – A. Nagy – Bamidele Jusuf, Korbu, Zachariassen, Arzani – Bagi
Nie zagrają: Bero (kontuzja), Joseph i Kovacević (wątpliwi), B. Nagy, Eötvös, Pappoe, Szécsi (poza kadrą)
Trener: Balázs Borbély
Viktoria Pilzno (4-2-3-1): Tapaj – Gabriel, Dweh, Prebsl, Palisčák – Pirgić, Grousowski – Memić, Panoš, Sojka – Kabongo
Nie zagrają: Jemelka, Paluska, Vydra (wszyscy – kontuzje), Doski i Wiegele (wątpliwi)
Trener: Radoslav Kováč
Arbitrem głównym będzie Polak Damien Sylwestrzak. W bieżącym sezonie prowadził trzy mecze eliminacji Ligi Europy, pokazując średnio 4.33 żółtych kartek i odgwizdując po 25.67 fauli na spotkanie. Do tego na swoim koncie ma jedną czerwoną kartkę oraz dwa podyktowane rzuty karne. Sylwestrzak dość chętnie sięga po środki dyscyplinarne, a dwie jedenastki w trzech meczach świadczą o jego skłonności do podejmowania surowych decyzji.
Główny typ: Ferencváros jest niepokonany u siebie w tym sezonie – w siedmiu oficjalnych meczach na własnym obiekcie wygrał trzy razy i czterokrotnie remisował. Szczególnie dobrze radził sobie w kwalifikacjach Ligi Europy, gdzie triumfował w trzech z czterech domowych starć. Czesi przed wygraną z Mladą Boleslav stracili osiem goli w trzech meczach, a do tego mogą przystąpić do tego spotkania bez kilku defensorów i z rezerwowym bramkarzem. Wydaje się, że gospodarze wykorzystają słabości rywala i sięgną po zwycięstwo. Stawiamy zatem na wygraną Ferencvárosu po kursie 1.92.
Typ na gole: Ferencváros w dwóch ostatnich kolejkach ligowych zdobywał tylko po jednej bramce, a teraz dodatkowo może być osłabiony brakiem Kovacevicia i Josepha. Czesi z kolei nie imponują skutecznością w meczach wyjazdowych – w czterech poprzednich spotkaniach poza domem strzelili łącznie cztery gole, z czego trzy w jednym meczu. W pierwszej kolejce Ligi Europy Viktoria nie zdobyła ani jednej bramki w starciu z Unionem (0:3). Istotna jest także historia bezpośrednich pojedynków – w 2025 roku obie ekipy dwukrotnie spotkały się na Węgrzech w ramach Ligi Europy i za każdym razem padło mniej niż trzy gole (1:0 oraz 1:1). Ryzykujemy i wybieramy total poniżej 2.5 bramki przy kursie 2.20.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Ferencváros4-1-4-1
Viktoria Pilzno4-2-3-1Ferencváros ma w europejskich pucharach ugruntowaną pozycję u siebie, a Viktoria Pilzno na wyjazdach prezentuje się zdecydowanie słabiej. Dlatego typ na zwycięstwo gospodarzy to dla mnie solidna i logiczna opcja.
Ferencváros ma w europejskich pucharach ugruntowaną pozycję u siebie, a Viktoria Pilzno na wyjazdach prezentuje się zdecydowanie słabiej. Dlatego typ na zwycięstwo gospodarzy to dla mnie solidna i logiczna opcja.
Mecz odbędzie się 15.10.2026 o godzinie 21:00 w Budapeszcie, na stadionie Ferencvárosu, w ramach Ligi Europy.
Głównym typem jest zwycięstwo Ferencvárosu, a kurs na ten wynik wynosi 1.92.
Faworytem są gospodarze, Ferencváros, którzy są niepokonani u siebie w tym sezonie, podczas gdy Viktoria Pilzno ma problemy defensywne.
Ferencváros zanotował trzy remisy 1:1 w lidze, ale wygrał 3:1 z Celtikiem w LE. Viktoria przerwała serię czterech meczów bez wygranej, pokonując Mladą Boleslav 3:0.
Ferencváros może nie zagrać z Kovaceviciem i Josephem, a w lecznicy są Pappoe, Eötvös i Bero. Viktoria ma kontuzjowanych Jemelkę, Paluskę i Vydrę, a wątpliwi są Doski i bramkarz Wiegele.
Alternatywnym typem jest total poniżej 2.5 bramki, na który kurs wynosi 2.20, ze względu na słabszą skuteczność gości i historię bezpośrednich spotkań.