Benfica
CelticAutor: Norbert Wysocki — Ekspert od lig europejskich, J1 League i MLS
Benfica i Celtic mierzyły się już w europejskich pucharach, ale w Lidze Europy zagrają ze sobą po raz pierwszy. Warto odnotować, że wszystkie cztery dotychczasowe konfrontacje tych drużyn w Lizbonie kończyły się triumfem gospodarzy.
Po rozstaniu z José Mourinho latem tego roku, lizbończycy pod wodzą Marco Silvy celują w powrót do Ligi Mistrzów. W ośmiu kolejkach portugalskiej Primeira Liga odnieśli sześć zwycięstw, a jedyną porażkę ponieśli z obecnym mistrzem kraju – FC Porto (3:1). „Orły” dobrze rozpoczęły też przygodę w Europie: przeszły trzy rundy kwalifikacyjne Ligi Europy, a w pierwszym meczu fazy ligowej rozbiły na wyjeździe jednego z faworytów rozgrywek – AC Milan (2:0).
Co ciekawe, triumf nad włoskim gigantem udał się mimo dalekiego od optymalnego składu. Kluczowi gracze – Vangelis Pavlidis, Gianluca Prestianni, Andreas Schelderup i Samuel Dahl – pojawili się na San Siro dopiero po przerwie, gdy najważniejsze wydarzenia na boisku już się rozegrały. Biorąc pod uwagę skuteczność rezerwowych, szkoleniowiec „czerwonych” najpewniej będzie kontynuował masową rotację w kolejnych meczach drugiego co do rangi pucharu Europy. Ani to, ani potencjalne problemy na prawej obronie (urazy Alexandra Bá i Daniela Banzakiego) nie powinny przeszkodzić Benfice w zaprezentowaniu swojego typowego „domowego” futbolu – z totalną dominacją w posiadaniu piłki i błyskawicznym odbiorem po stracie na połowie rywala.
W lidze szkockiej „The Bhoys” radzą sobie rutynowo – pierwsze miejsce po ośmiu kolejkach z tylko jedną stratą punktów, która miała miejsce w derbach z Rangers (0:1). Na arenie międzynarodowej jest jednak znacznie gorzej. Nawet atut własnego boiska nie uchronił Celtiku przed porażką ze skromnym węgierskim Ferencvárosem (1:3) w inauguracyjnej kolejce Ligi Europy. Z kolei z głównego europejskiego pucharu podopieczni Martina O’Neilla odpadli po druzgocącej porażce na wyjeździe z LASK Linz – 1:5 po dogrywce, mimo wcześniejszego zwycięstwa 3:0 na Celtic Park.
O ile w krajowym Premiership „Bhoys” tracą najmniej goli, o tyle w europejskich starciach popełniają mnóstwo błędów w defensywie i fatalnie radzą sobie z szybkimi kontratakami. Powstrzymanie potężnej ofensywy Benfiki nie ułatwi im brak dwóch kluczowych obrońców – Cameroona Cartera-Vickersa i Alistaira Johnstona – którzy leczą urazy. W ataku goście mogą nie mieć do dyspozycji Yang Hyun-juna, podstawowego lewego skrzydłowego, który doznał kontuzji mięśniowej podczas zgrupowania reprezentacji Korei Południowej.
Benfica (4-2-3-1): Trubin – Eursnes, Araújo, Chiricati, El-Karouani – Barreiro, Palhinha – Lukebakio, Sudakov, Schelderup – D. Duran
Celtic (4-2-3-1): Sinisalo – Donovan, Trasti, Scales, Tierney – McGregor, Baur – K. Duran, Nygren, Tuneckti – Heg
Nikola Dabanović z Czarnogóry to arbiter, który często prowadzi mecze klubowych rozgrywek międzynarodowych i robi to bardzo surowo – pięć kolejnych spotkań z jego udziałem kończyło się z co najmniej czterema żółtymi kartkami. Rzadko natomiast dyktuje rzuty karne – tylko jeden w ostatnich 18 meczach pucharowych.
Główny typ: zwycięstwo Benfiki z handicapem (-2.5) po kursie 2.52
Szkockie drużyny są tak silne u siebie, jak słabe na wyjeździe. Nie inaczej jest z nieprzerwanym mistrzem kraju – Celticem, który wygrał zaledwie dwa z ostatnich 18 wyjazdowych meczów w europejskich pucharach. Niewielkie szanse na sukces mają „Bhoys” także w Lizbonie, gdzie Benfica nie odpuszcza nikomu – ani w lidze, ani w Europie. Podopieczni Marco Silvy wygrali sześć z siedmiu oficjalnych spotkań rozegranych w tym sezonie na Estádio da Luz, a w dwóch z trzech meczów Ligi Europy na własnym stadionie triumfowali z przewagą pięciu bramek. Biorąc pod uwagę problemy kadrowe w defensywie gości, warto postawić na wysokie zwycięstwo Benfiki z handicapem (-2.5) po kursie 2.52.
Dodatkowy typ: obie drużyny strzelą gola (TAK) po kursie 1.87
Nie można jednak powiedzieć, że defensywa lizbończyków jest bezbłędna. W obecnej kampanii Ligi Europy Benfica rozegrała już siedem spotkań z rywalami o różnym poziomie i tylko w dwóch z nich zachowała czyste konto. Celtic z kolei – od czasu powrotu Martina O’Neilla na ławkę trenerską – zdobywał bramkę we wszystkich siedmiu meczach pucharowych. Dlatego warto rozważyć zakład, że obie drużyny wpiszą się na listę strzelców – kurs 1.87.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Benfica4-2-3-1
Celtic4-2-3-1W meczu Ligi Europy pomiędzy Benficą a Celtikiem obstawiam, że goście wykorzystają przynajmniej cztery rzuty rożne. Celtic potrafi wywrzeć presję na obronie gospodarzy, co często prowadzi do stałych fragmentów gry, a te są ich mocną stroną. Biorąc pod uwagę styl gry Celtiku, spodziewam się, że ta liczba kornerów jest w ich zasięgu i znajdzie potwierdzenie na boisku.
Rzuty rożne Celtiku w meczu z Benficą? Postawiłem, że przekroczą 3,5 – ten zakład po prostu musi wejść.
Celtic nie zamierza w Lizbonie wyłącznie bronić się przed atakami Benfiki. Spodziewam się, że Szkoci kilkakrotnie poderwą się do ofensywy i finalnie wykonają przynajmniej cztery rzuty rożne.
Celtic jest w stanie napsuć krwi Benfice w tym meczu Ligi Europy. Dlatego stawiam na handicap 2 (1.5) po kursie 2.14.
Benfica i Celtic mają w swoim stylu otwartą, ofensywną grę, która regularnie przynosi gole. W ich wykonaniu rzadko zdarzają się bezbramkowe czy zamknięte spotkania.
Postawiłem na to, że w tym meczu padną co najmniej trzy bramki. Przy takich zespołach i ich nastawieniu na atak to bardzo realny scenariusz.
W meczu Ligi Europy między Benficą a Celtikiem oczekuję szybkiego otwarcia wyniku. Obie drużyny są w stanie zdobyć bramki jeszcze przed przerwą, dlatego wybieram zakład na powyżej 1,5 gola w pierwszej połowie z kursem 2.15.
Handicap -2,5 dla Benfiki w meczu z Celtikiem w Lidze Europy. Przy kursie 2,59 to mój typ na to spotkanie.
Benfica stoi przed szansą na pewne zwycięstwo w domowym spotkaniu z Celtikiem w Lidze Europy. Różnica klas jest zbyt wyraźna, by liczyć na postawienie na coś innego niż wygrana faworyta. Mój typ to zwycięstwo gospodarzy – kurs 1.27 nie jest może spektakularny, ale przy takim zestawieniu trudno szukać zagrożenia. Portugalczycy po prostu nie powinni pozwolić sobie na stratę punktów u siebie.
Benfica stoi przed szansą na pewne zwycięstwo w domowym spotkaniu z Celtikiem w Lidze Europy. Różnica klas jest zbyt wyraźna, by liczyć na postawienie na coś innego niż wygrana faworyta. Mój typ to zwycięstwo gospodarzy – kurs 1.27 nie jest może spektakularny, ale przy takim zestawieniu trudno szukać zagrożenia. Portugalczycy po prostu nie powinni pozwolić sobie na stratę punktów u siebie.
W meczu Ligi Europy pomiędzy Benficą a Celtikiem obstawiam, że goście wykorzystają przynajmniej cztery rzuty rożne. Celtic potrafi wywrzeć presję na obronie gospodarzy, co często prowadzi do stałych fragmentów gry, a te są ich mocną stroną. Biorąc pod uwagę styl gry Celtiku, spodziewam się, że ta liczba kornerów jest w ich zasięgu i znajdzie potwierdzenie na boisku.
Rzuty rożne Celtiku w meczu z Benficą? Postawiłem, że przekroczą 3,5 – ten zakład po prostu musi wejść.
Celtic nie zamierza w Lizbonie wyłącznie bronić się przed atakami Benfiki. Spodziewam się, że Szkoci kilkakrotnie poderwą się do ofensywy i finalnie wykonają przynajmniej cztery rzuty rożne.
Benfica i Celtic mają w swoim stylu otwartą, ofensywną grę, która regularnie przynosi gole. W ich wykonaniu rzadko zdarzają się bezbramkowe czy zamknięte spotkania.
Postawiłem na to, że w tym meczu padną co najmniej trzy bramki. Przy takich zespołach i ich nastawieniu na atak to bardzo realny scenariusz.
W meczu Ligi Europy między Benficą a Celtikiem oczekuję szybkiego otwarcia wyniku. Obie drużyny są w stanie zdobyć bramki jeszcze przed przerwą, dlatego wybieram zakład na powyżej 1,5 gola w pierwszej połowie z kursem 2.15.
Celtic jest w stanie napsuć krwi Benfice w tym meczu Ligi Europy. Dlatego stawiam na handicap 2 (1.5) po kursie 2.14.
Handicap -2,5 dla Benfiki w meczu z Celtikiem w Lidze Europy. Przy kursie 2,59 to mój typ na to spotkanie.
Mecz odbędzie się 15 października 2026 roku o godzinie 21:00 na Estádio da Luz w Lizbonie.
Zdecydowanym faworytem jest Benfica. Drużyna Marco Silvy wygrała sześć z siedmiu domowych meczów w tym sezonie, a Celtic ma słaby bilans wyjazdów w Europie – tylko dwa zwycięstwa w ostatnich 18 meczach pucharowych na obcym terenie.
Głównym typem jest zwycięstwo Benfiki z handicapem (-2.5) po kursie 2.52. Dodatkowo można rozważyć zakład, że obie drużyny strzelą gola (kurs 1.87).
W Celticu z powodu kontuzji nie zagrają Cameron Carter-Vickers i Alistair Johnston, a pod znakiem zapytania stoi występ Yang Hyun-juna. W Benfice nie zagra Kamiński, a Alexander Bá i Daniel Banzaki są niepewni. Mimo to rotacje w składzie nie powinny osłabić gospodarzy.
Benfica pokonała na wyjeździe AC Milan 2:0 w pierwszym meczu fazy ligowej Ligi Europy. Celtic przegrał u siebie z Ferencvárosem 1:3, a w eliminacjach Ligi Mistrzów odpadł po porażce 1:5 z LASK Linz w dogrywce.