Atlético Baleares
EldenseAutor: Łukasz Michalak — Ekspert piłkarski od EFL Cup, Mistrzostw Świata i Eredivisie
Florin Andone strzelił gola w ostatniej kolejce dla Atlético Baleares, a teraz zmierzy się z byłym klubem – Eldense. Gospodarze nie przegrali pięciu meczów z rzędu, podczas gdy goście po trzech zwycięstwach ulegli outsiderowi Segunda División. Czy wyspiarze wykorzystają wyjazdowe problemy faworyta?
Zespół Óscara Troi zdobył dziesięć punktów w ośmiu kolejkach Segunda Federación, odnosząc dwa zwycięstwa, cztery remisy i dwie porażki. Oba triumfy przypadły na własnym stadionie, gdzie w czterech meczach strzelono aż siedem goli. Problem w tym, że tyle samo bramek gospodarze stracili – szczególnie bolesna okazała się przegrana 1:4 z Murcią. Jednak w trzech ostatnich domowych starciach Atlético Baleares uzbierało siedem punktów, a w każdym z nich przynajmniej dwukrotnie trafiało do siatki.
W poprzedniej serii gier wyspiarze pokonali Alcoyano 2:0. Pierwsza połowa nie przyniosła bramek, ale wejście z ławki Adri Catali odmieniło losy spotkania – to on otworzył wynik, a siedem minut później Florin Andone podwyższył prowadzenie. Rumuński napastnik, który w sezonie 2023/24 reprezentował barwy Eldense w Segundzie, trafia już w drugim meczu z rzędu. Wcześniej jego gol pozwolił odrobić straty z 0:2 w starciu z Lorcą Deportiva (2:2). Przed meczem z Alcoyano trener informował o trzech kontuzjowanych, ale szeroki wachlarz ofensywnych opcji pozwolił drużynie sięgnąć po zwycięstwo.
Eldense zgromadziło 14 punktów w 11 meczach Segunda División, strzelając 13 bramek i tracąc 15. Od momentu objęcia drużyny przez Javiego Calleję gra wyraźnie się poprawiła: w październiku pokonali Real Oviedo 4:1, Córdobę 2:1 oraz Real Valladolid 3:2. Jednak w ostatnim starciu ta passa się skończyła – przegrali 0:2 z zajmującym ostatnie miejsce Albacete. Goście stracili obie bramki jeszcze przed przerwą i dopiero po zmianach zaczęli stwarzać okazje, ale nie zdołali zdobyć gola.
Na wyjazdach bilans jest słabszy niż u siebie: dwie wygrane i cztery porażki, przy bramkach 4:9. W czterech z sześciu spotkań poza domem Eldense nie strzelił ani jednego gola. Pod względem oczekiwanych goli (xG) goście notują średnio 1,09 przy 1,45 xGA na obcym terenie. Dodatkowo kontuzjowany jest Roberto López, a udział Pau Cabanesa i Davida Ruiza stoi pod znakiem zapytania. Mimo że eldenses są silniejsi kadrowo, na Estadio Balear będą musieli zmierzyć się z przeciwnikiem, który wyraźnie poprawił grę w ofensywie.
Główny typ: Atlético Baleares nie przegra (kurs 2,10) Gospodarze nie ponieśli porażki w pięciu ostatnich meczach i zdobyli siedem punktów w trzech domowych starciach. Eldense występuje dwie klasy wyżej, ale przegrał cztery z sześciu wyjazdów w Segundzie, a w ostatnim uległ ostatniej drużynie w tabeli. Gospodarze regularnie trafiają do siatki u siebie, a obecność doświadczonego Andone daje im dodatkowe opcje w ataku. Przy takiej wyjazdowej formie faworyta wyspiarze są w stanie co najmniej zremisować. Szacujemy prawdopodobieństwo na 55% (wszystko powyżej kursu 1,82 jest grywalne).
Typ na sumę bramek: powyżej 2,5 (kurs 1,80) W trzech z czterech domowych meczów Atlético Baleares padały co najmniej trzy gole. Eldense w trzech z czterech ostatnich kolejek również uczestniczył w meczach z dużą liczbą bramek, strzelając łącznie dziewięć razy w tym okresie. Gospodarze poprawili skuteczność, ale stracili u siebie siedem goli, a przewaga klasy gości pozostaje, nawet jeśli ich wyjazdy są słabe. Szacujemy prawdopodobieństwo na 60% (wszystko powyżej kursu 1,67 jest grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
W meczu Pucharu Króla pomiędzy Atlético Baleares a Eldense wybrałem zakład powyżej 2,5 gola. Kurs 1,88 sprawia, że ta linia ma dla mnie wartość – bez tego bym jej nie grał. Ryzyko istnieje zawsze, ale opieranie się na przelicznikach zamiast na wierze w przypadek daje większą kontrolę.
Mecz odbędzie się 29 października 2026 roku o godzinie 19:00 na Estadio Balear.
Eldense występuje dwie klasy wyżej i ma silniejszą kadrę, ale słabo radzi sobie na wyjazdach – przegrał cztery z sześciu meczów w Segundzie poza domem.
Główny typ to Atlético Baleares nie przegra, z kursem 2,10. Gospodarze są niepokonani od pięciu meczów i dobrze grają u siebie.
Tak, Florin Andone strzelił gola w ostatnim meczu dla Atlético Baleares i teraz zmierzy się z Eldense, gdzie grał w sezonie 2023/24.
Kontuzjowany jest Roberto López, a udział Pau Cabanesa i Davida Ruiza stoi pod znakiem zapytania.
Typ to powyżej 2,5 gola, z kursem 1,80. W trzech z czterech domowych meczów Atlético Baleares padały co najmniej trzy gole, a Eldense uczestniczyło w meczach z dużą liczbą bramek.