St. Mirren
RangersAutor: Paweł Sobczak — Ekspert piłkarski od lig Holandii, Portugalii, Szkocji i Szwajcarii
7 listopada 2026 roku St Mirren zmierzy się z Rangers. Do tego spotkania obie ekipy przystępują w zupełnie innych nastrojach: gospodarze wygrali tylko jedno z pięciu ostatnich starć, natomiast goście w tej samej liczbie meczów nie zaznali jeszcze porażki. Historia bezpośrednich konfrontacji również przechyla szalę na korzyść przyjezdnych, dlatego w poniższej analizie najważniejsze będą różnice w bieżącej dyspozycji, solidność defensywy oraz to, jak oba zespoły prezentują się u siebie i na wyjeździe.
Bilans ostatnich pięciu występów ekipy ze Paisley to jedno zwycięstwo, jeden remis i trzy porażki. Passę rozpoczęło wygrane 2:1 starcie z Dundee, po którym przyszło 1:1 z Hibernianem, a następnie seria niepowodzeń: 1:3 z Aberdeen, 0:5 z Hearts i 0:1 z Motherwell. W tym okresie gospodarze zdobyli cztery bramki, tracąc ich jedenaście, przy czym w dwóch najnowszych meczach nie zdołali trafić do siatki rywala ani razu. Widać więc wyraźny regres — po udanym początku (zwycięstwo i remis) przyszły trzy spotkania bez pełnej puli.
Nieco lepiej wygląda sytuacja na własnym terenie. W dwóch ostatnich meczach przed sobą St Mirren zgromadził cztery punkty, strzelił trzy gole i stracił dwa. Skuteczność ofensywy pozostawia jednak sporo do życzenia. W wygranym pojedynku z Dundee podopieczni oddali 17 strzałów i wypracowali dwie duże okazje, za to przeciwko Hibernianowi mieli ich tylko dziewięć, z czego ledwie jeden celny, przy oczekiwanych golach na poziomie 1,75. W nieudanych starciach z Hearts i Motherwell jakość ataków była już zdecydowanie niższa — xG wyniosło odpowiednio 0,71 i 0.
Defensywa również nie daje powodów do optymizmu. Średnia straconych bramek w sezonie to 1,67 na mecz, a w każdym z pięciu ostatnich spotkań rywale trafiali co najmniej raz. To sygnał, że zespół nie potrafi utrzymać czystego konta i niemal zawsze musi odrabiać straty.
Przyjezdni przyjeżdżają z zupełnie innym dorobkiem — trzy zwycięstwa i dwa remisy w pięciu ostatnich meczach. Kolejno padły wyniki: 3:1 z Kilmarnockiem, 4:0 ze St Johnstone, 1:0 z Aberdeen oraz dwa remisy 2:2 — z Dundee i z Hearts. W tym czasie Rangers zdobyli dwanaście bramek, a stracili cztery. Różnica w grze obronnej jest uderzająca: goście dwa razy zachowali czyste konto, podczas gdy St Mirren w pięciu meczach dał się pokonać jedenaście razy.
Forma wyjazdowa potwierdza ogólną stabilność ekipy. W spotkaniach z Hearts i Dundee padły dwa remisy po 2:2, które pokazały, że Rangers potrafią kreować sytuacje także w roli gościa — xG wyniosło wówczas 2,34 i 2,20, a łącznie oddali 35 strzałów. Z drugiej strony defensywa na wyjazdach nie jest nieomylna, bo w obu tych meczach wpuściła po dwie bramki. Na dłuższym dystansie to jednak znacznie pewniejszy zespół od rywala, co potwierdzają średnie sezonowe: 1,73 gola strzelonego na mecz wobec 1 u St Mirren i 0,82 bramki straconej wobec 1,67.
Trendy w historii wzajemnych spotkań są jednoznaczne. W pięciu ostatnich konfrontacjach Rangers wygrali cztery razy, raz remisując, a łączny bilans bramkowy wyniósł 10:3. W trzech najnowszych starciach St Mirren zdobył zaledwie jednego gola i za każdym razem schodził z boiska pokonany. Do tego dochodzi różnica w bieżącej formie: gospodarze przegrali trzy z pięciu meczów, a przyjezdni nie przegrali żadnego. Odmienne są też wskaźniki obrazujące presję i jakość akcji ofensywnych — Rangers notują średnio 7,36 rzutu rożnego i 61,64 groźnych ataków na mecz, podczas gdy St Mirren odpowiednio 4 i 39,58. Przewaga gości w budowaniu przewagi i finalizacji akcji jest więc wyraźna.
St Mirren teoretycznie może wypaść solidniej przed własną publicznością niż na wyjazdach, ale ostatnie występy obnażają poważne kłopoty z kreowaniem i wykańczaniem akcji. W dwóch poprzednich meczach domowych udało się zdobyć punkty, jednak tym razem rywalem będzie zespół, który wygrał trzy z pięciu spotkań i strzelił dwanaście goli. Goście już na tym etapie sezonu pokazywali wysoką skuteczność, a w bezpośrednich starciach regularnie ograniczali rywala do jednej bramki lub nie pozwalali mu trafić w ogóle. Wprawdzie dwa wyjazdowe remisy po 2:2 sprawiają, że nie można całkowicie wykluczyć trafienia gospodarzy, ale różnica w formie pozostaje zbyt duża, by ją zignorować.
Typ: zwycięstwo Rangers. Przemawiają za nim seria bez porażki, przewaga w bezpośrednich spotkaniach, wyższa średnia zdobytych bramek oraz wyraźnie lepsza defensywa na przestrzeni sezonu. St Mirren wygrał tylko raz w pięciu ostatnich meczach i od trzech spotkań nie potrafi sięgnąć po pełną pulę, podczas gdy Rangers w każdym meczu obecnej serii trafiali co najmniej raz.
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Brak opublikowanych typów użytkowników.
Spotkanie zaplanowano na 7 listopada 2026 roku o godzinie 21:00. Mecz rozegrany zostanie w ramach Premiership.
St Mirren wygrał tylko jedno z pięciu ostatnich spotkań, zanotował jeden remis i trzy porażki. W tym okresie zdobył cztery bramki, a stracił jedenaście, przy czym w dwóch najnowszych meczach nie trafił do siatki.
Rangers są niepokonani: odnieśli trzy zwycięstwa i dwa remisy. Strzelili dwanaście goli, stracili cztery i dwa razy zachowali czyste konto.
W pięciu ostatnich konfrontacjach Rangers wygrali cztery razy, a raz padł remis. Bilans bramkowy tych spotkań wynosi 10:3 na korzyść gości, a St Mirren w trzech najnowszych starciach zdobył tylko jednego gola i za każdym razem przegrywał.
Typem jest zwycięstwo Rangers. Przemawiają za nim seria bez porażki, przewaga w bezpośrednich starciach, wyższa średnia zdobytych bramek oraz lepsza defensywa w sezonie, podczas gdy St Mirren wygrał tylko raz w pięciu ostatnich meczach.