Palmeiras
BahiaAutor: Andrzej Jankowski — Ekspert piłkarski od lig Brazylii, Chin, Kanady i Szwecji
Palmeiras zajmuje drugie miejsce w tabeli z 57 punktami, goniąc liderujące Flamengo, podczas gdy Bahia plasuje się na piątej pozycji z 46 punktami. Przed przerwą gospodarze zremisowali z Gremio (0:0), a goście, po czterech zwycięstwach z rzędu, ulegli Atletico Paranaense (1:2). W pierwszej rundzie Palmeiras wygrał w Salvadorze 2:1, ale do rewanżu obie drużyny podchodzą w odmiennych warunkach kadrowych.
W drugiej rundzie wyniki gospodarzy stały się mniej stabilne. Palmeiras wygrał tylko trzy z dziewięciu meczów w lidze. Mimo to zespół nadal regularnie stwarza sytuacje, a duet Lopes i Roque pozwala na utrzymywanie dwóch graczy bezpośrednio pod bramką rywala. Powrót do czterech obrońców umożliwia też nasycenie środka i lepszą kontrolę nad atakami pozycyjnymi.
Przygotowania skomplikowała międzynarodowa przerwa. Piquerez i Martinez wracają z dalekiej podróży z reprezentacją Urugwaju i prawdopodobnie opuszczą to spotkanie, a część pozostałych graczy z kadry miała mało czasu na regenerację. Dlatego gospodarze mogą potrzebować czasu, aby od razu złapać swój zwykły rytm.
Drużyna Rogeria Ceni przegrała tylko jeden z 12 ostatnich meczów ligowych i przed porażką w Kurytybie odniosła cztery zwycięstwa z rzędu. Jednak w starciach z rywalami z pierwszej szóstki wyniki są wyraźnie skromniejsze – tylko jedna wygrana w siedmiu takich spotkaniach. Bahia potrafi długo kontrolować piłkę i utrzymywać gęstość między liniami, ale pod intensywną presją czasem zbyt głęboko cofa się pod własną bramkę.
W trakcie przerwy sytuacja kadrowa się poprawiła. Araujo wrócił do pełnej sprawności, Oliveira odbył dyskwalifikację, a podstawowy skład mógł spokojnie przygotowywać się do wznowienia sezonu. To zwiększa szanse gości na wytrzymanie początkowej presji i dłuższe utrzymanie równowagi.
Palmeiras (4-4-2): Miguel – Jai, Gomes, Murilo, Marcolino – Freitas, Ewangelista, Pereira, Anderson – Lopes, Roque
Nie zagrają: Jefte, Paulinho (kontuzje), Piquerez, Martinez (reprezentacja)
Trener: Abel Ferreira
Bahia (4-3-3): Strada – Victor, Duarte, Kanu, Juba – Acevedo, Erik, Nestor – Oliveira, Velis, Pulga
Nie zagra: Vieira (kontuzja)
Trener: Rogerio Ceni
Główna prognoza: Palmeiras pozostaje faworytem ze względu na klasę i własne boisko, ale obecny kurs na jego zwycięstwo wydaje się zbyt niski, biorąc pod uwagę wyniki w drugiej rundzie i trudne przygotowania po meczach reprezentacji. Bahia rzadko przegrywa i podchodzi do spotkania w niemal optymalnym składzie. Wybieramy wynik: remis po kursie 4.00. Szacujemy prawdopodobieństwo trafienia na 30% (wszystko powyżej 3,33 jest grywalne).
Prognoza na total: Bahia przeciwko silniejszym rywalom częściej stawia na zwartą strukturę, a Palmeiras po przerwie może nie od razu osiągnąć maksymalną intensywność. Gospodarze przed przerwą zremisowali 0:0 z Gremio, więc długa walka pozycyjna wydaje się tu bardziej prawdopodobna niż otwarta wymiana ataków. Wybieramy wynik: total mniejszy (2,5) po kursie 2,15. Szacujemy prawdopodobieństwo trafienia na 50% (wszystko powyżej 2,00 jest grywalne).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
W meczu Palmeiras z Bahią spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Obie drużyny grają ofensywnie, a ich styl często prowadzi do dużej liczby stałych fragmentów gry. Dlatego stawiam na powyżej 10,5 rożnych, co przy kursie 1.85 wygląda bardzo solidnie.
W starciu Palmeiras z Bahią stawiam na wygraną gospodarzy różnicą dwóch bramek. Mój typ to dokładny wynik 2:0.
Palmeiras i Bahia to jedne z najbardziej ofensywnie usposobionych ekip w lidze, więc spodziewam się otwartego meczu z dużą liczbą dośrodkowań i strzałów. Średnia łączna liczba rożnych w spotkaniach z udziałem gospodarzy wynosi 11,5, a gości 11. Co istotne, Bahia w meczach wyjazdowych podbija tę średnią do 11,7, co potwierdza, że jej mecze regularnie dostarczają sporo kornerów.
Palmeiras na własnym stadionie powinien przejąć inicjatywę i częściej przebywać w polu karnym rywala. Bahia z kolei groźnie odpowiada z kontrataków skrzydłami, zmuszając obrońców do wybić. Dlatego wybór powyżej 10,5 rzutu rożnego po kursie 1.85 uważam za trafny.Palmeiras i Bahia to zespoły, które w tym sezonie należą do czołówki ligi pod względem ofensywnej gry i liczby oddawanych strzałów. Nic dziwnego, skoro średnia łączna liczba rożnych w meczach z ich udziałem regularnie przekracza granicę dziesięciu — u gospodarzy to 11,5, u gości 11. Co istotne, Bahia na wyjeździe gra jeszcze bardziej otwarcie: w meczach wyjazdowych średnia rośnie do 11,7 kornerów na spotkanie.
Palmeiras na własnym stadionie powinien przejąć inicjatywę i częściej przebywać w polu karnym rywala. Bahia z kolei potrafi groźnie odpowiadać szybkimi skrzydłowymi kontrami, które zwykle kończą się wybiciem piłki na aut. To wszystko składa się na obraz meczu, w którym liczba rożnych powinna przekroczyć 10,5. Stawiam na over przy kursie 1.85.Palmeiras i Bahia to jedne z najczęściej atakujących i najchętniej uderzających na bramkę ekip w całej lidze, więc spodziewam się meczu rozgrywanego głównie na skrzydłach. Średnia łączna liczba rożnych w spotkaniach z udziałem gospodarzy wynosi 11,5, a u gości 11,0. Co istotne, Bahia w roli drużyny przyjezdnej podbija tę średnią do 11,7 na mecz.
Palmeiras na własnym obiekcie powinien przejąć inicjatywę i dużo grać z przodu, a szybkie kontakty skrzydłami w wykonaniu Bahia będą wymuszać interwencje obrońców i wybicia na rzuty rożne. Dlatego wybór powyżej 10,5 kornera w tym starciu uważam za trafny, zwłaszcza przy kursie 1.85.
Palmeiras i Bahia to w tym sezonie jedni z najbardziej niewygodnych rywali w Serie A — gospodarze przegrali tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po 11 meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: dziesięć na koncie, do tego 22 punkty zdobyte na wyjeździe. Palmeiras u siebie nie zawsze gra tak, jakby oczekiwały tego trybuny, a Bahia potrafiła trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: u gospodarzy zabraknie zawieszonego Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, goście przyjadą niemal w najmocniejszym składzie. Historia tych spotkań też sprzyja remisowi — 37% meczów kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich pojedynków to gry, w których padały co najwyżej dwa gole. Przy tak wyrównanym układzie kurs 4.15 na remis wygląda sensownie.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali do pokonania. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, a ekipa z Salvadoru dziewięć, przy czym obie strony przed przerwą na kadrę zakończyły passę 11 meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach — ma ich dziesięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co robi wrażenie. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie mogą skorzystać z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów tych drużyn to gry o niskiej liczbie bramek. Skoro oba zespoły potrafią się wzajemnie neutralizować, a kurs na X wynosi 4.15, ten scenariusz ma sens.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — obaj przegrywali rzadko, a przed przerwą na kadrę obie serie bez porażki (po 11 meczów) zostały przerwane. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: to jeden z ligowych liderów pod tym względem, a na wyjazdach uzbierała już 22 punkty. Z kolei Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie skorzystają z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i mają braki w składzie, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym zestawieniu. Historia tych spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów to gry o niskiej liczbie bramek. Przy kursie 4.15 skłaniam się ku remisowi.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali dla każdego faworyta. „Verdão” przegrywał tylko ośmiokrotnie, goście z Bahii — dziewięciokrotnie, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły swoje imponujące serie bez porażki, liczące po jedenaście spotkań. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach — ma ich już dziesięć — a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co czyni ją wyjątkowo uporczywym przeciwnikiem. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przełamać defensywę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie mogą skorzystać z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych zawodników, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ostatnich ośmiu meczów mieściło się w dwóch bramkach. Przy kursie 4.15 skreślanie remisu byłoby nierozsądkiem.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, goście z Bahii dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po jedenaście meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach — ma ich dziesięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co robi wrażenie.
Do tego dochodzi specyficzny układ okoliczności. Palmeiras u siebie nie zawsze gra tak, jakby oczekiwał tego kibic, a Bahia potrafiła strzelić w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć. Gospodarze przystąpią do meczu bez zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych ogniw, podczas gdy goście są praktycznie w komplecie. Historycznie te mecze bywają zacięte — 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis broni się sam.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali do pokonania. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie serie bez porażki (po 11 meczów) zostały przerwane tuż przed przerwą na kadrę. Do tego Bahia to czołówka ligi pod względem remisów — dziesięć takich rozstrzygnięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, grając bardzo zachowawczo.
Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a Bahia strzelała w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć. Do tego po stronie gospodarzy brakuje zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy goście przyjeżdżają niemal w optymalnym składzie. Historycznie co trzecie takie spotkanie kończyło się remisem, a sześć z ośmiu ostatnich meczów mieściło się w dwóch bramkach. Skoro obie drużyny rzadko przegrywają, a remisów w ich wykonaniu nie brakuje, kurs 4.15 na X wygląda sensownie.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali do pokonania. Gospodarze przegrali tylko osiem razy w całych rozgrywkach, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły serie po jedenaście meczów bez porażki. Do tego Bahia to jeden z czołowych remisowiczów rozgrywek — dziesięć podziałów punktów, a na wyjazdach uzbierała już 22 punkty, co robi wrażenie.
Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a Bahia potrafiła strzelić w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć. Do tego po stronie gospodarzy brakuje zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy goście przyjeżdżają niemal w optymalnym składzie. Historia tych spotkań również sprzyja remisowi — 37% takich rozstrzygnięć, a sześć z ośmiu ostatnich meczów kończyło się co najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wygląda na wartość.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego, kto celuje w górę tabeli. „Verdão” przegrywał tylko osiem razy w sezonie, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie serie bez porażki liczyły po 11 spotkań i zostały przerwane tuż przed przerwą na kadrę. Bahia to zresztą jeden z najczęściej remisujących zespołów w Serie A — dziesięć remisów, a na wyjazdach uzbierała solidne 22 punkty. Palmeiras u siebie bywa niemrawy, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kwestia kadr: gospodarze nie skorzystają z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przystępuje do meczu praktycznie w pełnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów to gry z najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wydaje się sensowną propozycją.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego, kto liczy na łatwe punkty. „Verdão” przegrał w całym sezonie tylko osiem razy, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły długie serie bez porażki — po 11 meczów. Do tego Bahia to jeden z ligowych rekordzistów pod względem remisów, ma ich dziesięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co robi wrażenie.
Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola. Do tego po stronie gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abela Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historycznie te mecze są wyrównane — 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wygląda na wartość.Palmeiras i Bahia to dla mnie dwie najbardziej niewygodne ekipy w tej lidze — obie rzadko przegrywają, a do tego obie podeszły do przerwy reprezentacyjnej po przerwaniu serii bez porażki trwającej 11 meczów. Bahia to z kolei specjalista od remisów, bo aż 10 z nich ma na koncie, a na wyjazdach potrafi grać bardzo cierpliwie, o czym świadczy 22 punkty zdobyte poza domem. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie skorzystają z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historycznie te mecze są wyrównane — 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy takim układzie sił kurs 4.15 na remis wygląda niezwykle zachęcająco.Palmeiras i Bahia to dla rywali wyjątkowo niewygodni przeciwnicy — gospodarze przegrali w sezonie tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po 11 meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: to jeden z ligowych liderów pod tym względem, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: u gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych ogniw, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich meczów też przemawia za remisem — 37% takich rozstrzygnięć, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wygląda na wartość, zwłaszcza że obie ekipy potrafią zagrać ostrożnie.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — gospodarze przegrali tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły długie serie bez porażki, liczące po jedenaście spotkań. Bahia należy do czołówki ligi pod względem remisów, ma ich dziesięć, a na wyjazdach potrafi grać bardzo cierpliwie, o czym świadczy 22 zdobyte punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze przekonuje, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze muszą radzić sobie bez zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych piłkarzy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ostatnich ośmiu meczów tych drużyn to gry o niskiej liczbie bramek. Przy takich przesłankach kurs 4.15 na remis wygląda co najmniej zachęcająco.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — obaj finaliści potrafią zepsuć szyki każdemu. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w rozgrywkach, Bahia dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po 11 meczów bez porażki. Do tego goście to jeden z największych remisowiczów ligi, a na wyjazdach uzbierali już 22 punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przełamać defensywę, a Bahia w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafiła strzelić gola.
Do tego dochodzi kwestia kadr: u gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku ważnych ogniw, podczas gdy goście przyjadą niemal w optymalnym składzie. Historycznie te pojedynki są wyrównane — 37% remisów, a sześć z ostatnich ośmiu meczów kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy takim bilansie i wyrównaniu klas skłaniam się ku podziałowi punktów.Palmeiras i Bahia to jedni z najbardziej niewygodnych rywali w całej lidze — gospodarze przegrali w sezonie tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie serie bez porażki trwały po jedenaście spotkań, zanim przerwa na kadrę przecięła im rozpęd. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: dziesięć takich wyników to jedno z ligowych przodownictw, a na wyjazdach potrafi grać bardzo ciasno, o czym świadczy 22 zdobyte punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzą kłopoty kadrowe gospodarzy — bez zawieszonego Abla Ferreiry i kilku kluczowych piłkarzy. Bahia przystępuje niemal w optymalnym składzie. Historycznie te mecze bywają zacięte: 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich pojedynków kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy tak wyrównanym obrazie obu stron kurs 4.15 na remis wygląda naprawdę zachęcająco.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — obaj przegrywali rzadko, a przed przerwą na kadrę obie serie bez porażek liczyły po jedenaście spotkań. Do tego Bahia to jeden z ligowych specjalistów od remisów, mając ich na koncie dziesięć, a na wyjazdach potrafi być naprawdę upierdliwa, bo uzbierała już 22 punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze gra tak, jakby oczekiwały tego trybuny, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kwestia kadrowa: gospodarze nie będą mieli zawieszonego Abla Ferreiry na ławce i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów to gry, w których padały co najwyżej dwa gole. Przy kursie 4.15 taki scenariusz ma sens.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, a goście z Bahii dziewięć razy, przy czym obie serie bez porażki (po 11 meczów) zostały przerwane tuż przed przerwą reprezentacyjną. Bahia należy do czołówki ligi pod względem remisów — ma ich dziesięć — a na wyjazdach punktuje solidnie, bo uzbierała 22 oczka. Palmeiras u siebie bywa niemrawy, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: u gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy przyjezdni są praktycznie w pełnym składzie. Historia bezpośrednich meczów też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań to gry z maksymalnie dwoma golami. Przy kursie 4.15 taki scenariusz wygląda na wartość.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie jedni z najbardziej niewygodnych rywali w całej lidze. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w sezonie, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie ekipy przed przerwą na kadrę zakończyły passy po jedenaście meczów bez porażki. Bahia w dodatku to specjalista od remisów — dziesięć takich rozstrzygnięć na koncie
Palmeiras i Bahia to w tym sezonie jedni z najbardziej niewygodnych rywali w Serie A — gospodarze przegrali tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po 11 meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: dziesięć na koncie, do tego 22 punkty zdobyte na wyjeździe. Palmeiras u siebie nie zawsze gra tak, jakby oczekiwały tego trybuny, a Bahia potrafiła trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: u gospodarzy zabraknie zawieszonego Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, goście przyjadą niemal w najmocniejszym składzie. Historia tych spotkań też sprzyja remisowi — 37% meczów kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich pojedynków to gry, w których padały co najwyżej dwa gole. Przy tak wyrównanym układzie kurs 4.15 na remis wygląda sensownie.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali do pokonania. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, a ekipa z Salvadoru dziewięć, przy czym obie strony przed przerwą na kadrę zakończyły passę 11 meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach — ma ich dziesięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co robi wrażenie. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie mogą skorzystać z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów tych drużyn to gry o niskiej liczbie bramek. Skoro oba zespoły potrafią się wzajemnie neutralizować, a kurs na X wynosi 4.15, ten scenariusz ma sens.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — obaj przegrywali rzadko, a przed przerwą na kadrę obie serie bez porażki (po 11 meczów) zostały przerwane. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: to jeden z ligowych liderów pod tym względem, a na wyjazdach uzbierała już 22 punkty. Z kolei Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie skorzystają z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i mają braki w składzie, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym zestawieniu. Historia tych spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów to gry o niskiej liczbie bramek. Przy kursie 4.15 skłaniam się ku remisowi.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali dla każdego faworyta. „Verdão” przegrywał tylko ośmiokrotnie, goście z Bahii — dziewięciokrotnie, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły swoje imponujące serie bez porażki, liczące po jedenaście spotkań. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach — ma ich już dziesięć — a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co czyni ją wyjątkowo uporczywym przeciwnikiem. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przełamać defensywę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie mogą skorzystać z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych zawodników, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ostatnich ośmiu meczów mieściło się w dwóch bramkach. Przy kursie 4.15 skreślanie remisu byłoby nierozsądkiem.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, goście z Bahii dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po jedenaście meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach — ma ich dziesięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co robi wrażenie.
Do tego dochodzi specyficzny układ okoliczności. Palmeiras u siebie nie zawsze gra tak, jakby oczekiwał tego kibic, a Bahia potrafiła strzelić w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć. Gospodarze przystąpią do meczu bez zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych ogniw, podczas gdy goście są praktycznie w komplecie. Historycznie te mecze bywają zacięte — 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis broni się sam.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali do pokonania. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie serie bez porażki (po 11 meczów) zostały przerwane tuż przed przerwą na kadrę. Do tego Bahia to czołówka ligi pod względem remisów — dziesięć takich rozstrzygnięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, grając bardzo zachowawczo.
Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a Bahia strzelała w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć. Do tego po stronie gospodarzy brakuje zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy goście przyjeżdżają niemal w optymalnym składzie. Historycznie co trzecie takie spotkanie kończyło się remisem, a sześć z ośmiu ostatnich meczów mieściło się w dwóch bramkach. Skoro obie drużyny rzadko przegrywają, a remisów w ich wykonaniu nie brakuje, kurs 4.15 na X wygląda sensownie.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie ligi brazylijskiej jedni z najbardziej niewygodnych rywali do pokonania. Gospodarze przegrali tylko osiem razy w całych rozgrywkach, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły serie po jedenaście meczów bez porażki. Do tego Bahia to jeden z czołowych remisowiczów rozgrywek — dziesięć podziałów punktów, a na wyjazdach uzbierała już 22 punkty, co robi wrażenie.
Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a Bahia potrafiła strzelić w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć. Do tego po stronie gospodarzy brakuje zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy goście przyjeżdżają niemal w optymalnym składzie. Historia tych spotkań również sprzyja remisowi — 37% takich rozstrzygnięć, a sześć z ośmiu ostatnich meczów kończyło się co najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wygląda na wartość.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego, kto celuje w górę tabeli. „Verdão” przegrywał tylko osiem razy w sezonie, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie serie bez porażki liczyły po 11 spotkań i zostały przerwane tuż przed przerwą na kadrę. Bahia to zresztą jeden z najczęściej remisujących zespołów w Serie A — dziesięć remisów, a na wyjazdach uzbierała solidne 22 punkty. Palmeiras u siebie bywa niemrawy, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kwestia kadr: gospodarze nie skorzystają z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przystępuje do meczu praktycznie w pełnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów to gry z najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wydaje się sensowną propozycją.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego, kto liczy na łatwe punkty. „Verdão” przegrał w całym sezonie tylko osiem razy, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły długie serie bez porażki — po 11 meczów. Do tego Bahia to jeden z ligowych rekordzistów pod względem remisów, ma ich dziesięć, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty, co robi wrażenie.
Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola. Do tego po stronie gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abela Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historycznie te mecze są wyrównane — 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wygląda na wartość.Palmeiras i Bahia to dla mnie dwie najbardziej niewygodne ekipy w tej lidze — obie rzadko przegrywają, a do tego obie podeszły do przerwy reprezentacyjnej po przerwaniu serii bez porażki trwającej 11 meczów. Bahia to z kolei specjalista od remisów, bo aż 10 z nich ma na koncie, a na wyjazdach potrafi grać bardzo cierpliwie, o czym świadczy 22 punkty zdobyte poza domem. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze nie skorzystają z zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historycznie te mecze są wyrównane — 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy takim układzie sił kurs 4.15 na remis wygląda niezwykle zachęcająco.Palmeiras i Bahia to dla rywali wyjątkowo niewygodni przeciwnicy — gospodarze przegrali w sezonie tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po 11 meczów bez porażki. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: to jeden z ligowych liderów pod tym względem, a na wyjazdach uzbierała 22 punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: u gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych ogniw, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich meczów też przemawia za remisem — 37% takich rozstrzygnięć, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy kursie 4.15 remis wygląda na wartość, zwłaszcza że obie ekipy potrafią zagrać ostrożnie.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — gospodarze przegrali tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły długie serie bez porażki, liczące po jedenaście spotkań. Bahia należy do czołówki ligi pod względem remisów, ma ich dziesięć, a na wyjazdach potrafi grać bardzo cierpliwie, o czym świadczy 22 zdobyte punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze przekonuje, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzi kadra: gospodarze muszą radzić sobie bez zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych piłkarzy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ostatnich ośmiu meczów tych drużyn to gry o niskiej liczbie bramek. Przy takich przesłankach kurs 4.15 na remis wygląda co najmniej zachęcająco.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — obaj finaliści potrafią zepsuć szyki każdemu. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w rozgrywkach, Bahia dziewięć, a obie drużyny przed przerwą na kadrę zakończyły passy po 11 meczów bez porażki. Do tego goście to jeden z największych remisowiczów ligi, a na wyjazdach uzbierali już 22 punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przełamać defensywę, a Bahia w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafiła strzelić gola.
Do tego dochodzi kwestia kadr: u gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku ważnych ogniw, podczas gdy goście przyjadą niemal w optymalnym składzie. Historycznie te pojedynki są wyrównane — 37% remisów, a sześć z ostatnich ośmiu meczów kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy takim bilansie i wyrównaniu klas skłaniam się ku podziałowi punktów.Palmeiras i Bahia to jedni z najbardziej niewygodnych rywali w całej lidze — gospodarze przegrali w sezonie tylko osiem razy, goście dziewięć, a obie serie bez porażki trwały po jedenaście spotkań, zanim przerwa na kadrę przecięła im rozpęd. Bahia w ogóle specjalizuje się w remisach: dziesięć takich wyników to jedno z ligowych przodownictw, a na wyjazdach potrafi grać bardzo ciasno, o czym świadczy 22 zdobyte punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze potrafi przechylić szalę, a goście w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć potrafili strzelić gola.
Do tego dochodzą kłopoty kadrowe gospodarzy — bez zawieszonego Abla Ferreiry i kilku kluczowych piłkarzy. Bahia przystępuje niemal w optymalnym składzie. Historycznie te mecze bywają zacięte: 37% remisów, a sześć z ośmiu ostatnich pojedynków kończyło się najwyżej dwoma golami. Przy tak wyrównanym obrazie obu stron kurs 4.15 na remis wygląda naprawdę zachęcająco.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale — obaj przegrywali rzadko, a przed przerwą na kadrę obie serie bez porażek liczyły po jedenaście spotkań. Do tego Bahia to jeden z ligowych specjalistów od remisów, mając ich na koncie dziesięć, a na wyjazdach potrafi być naprawdę upierdliwa, bo uzbierała już 22 punkty. Palmeiras u siebie nie zawsze gra tak, jakby oczekiwały tego trybuny, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kwestia kadrowa: gospodarze nie będą mieli zawieszonego Abla Ferreiry na ławce i kilku kluczowych graczy, podczas gdy Bahia przyjeżdża niemal w optymalnym składzie. Historia bezpośrednich spotkań też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich meczów to gry, w których padały co najwyżej dwa gole. Przy kursie 4.15 taki scenariusz ma sens.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie wyjątkowo niewygodni rywale dla każdego. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w całych rozgrywkach, a goście z Bahii dziewięć razy, przy czym obie serie bez porażki (po 11 meczów) zostały przerwane tuż przed przerwą reprezentacyjną. Bahia należy do czołówki ligi pod względem remisów — ma ich dziesięć — a na wyjazdach punktuje solidnie, bo uzbierała 22 oczka. Palmeiras u siebie bywa niemrawy, a goście potrafili trafiać w każdym z ostatnich czterech bezpośrednich starć.
Do tego dochodzi kadra: u gospodarzy zabraknie zawieszonego trenera Abla Ferreiry i kilku kluczowych graczy, podczas gdy przyjezdni są praktycznie w pełnym składzie. Historia bezpośrednich meczów też przemawia za remisem — aż 37% z nich kończyło się podziałem punktów, a sześć z ośmiu ostatnich spotkań to gry z maksymalnie dwoma golami. Przy kursie 4.15 taki scenariusz wygląda na wartość.Palmeiras i Bahia to w tym sezonie jedni z najbardziej niewygodnych rywali w całej lidze. „Verdão” przegrał tylko osiem razy w sezonie, a goście z Bahii dziewięć, przy czym obie ekipy przed przerwą na kadrę zakończyły passy po jedenaście meczów bez porażki. Bahia w dodatku to specjalista od remisów — dziesięć takich rozstrzygnięć na koncie
W meczu Palmeiras z Bahią spodziewam się sporej liczby rzutów rożnych. Obie drużyny grają ofensywnie, a ich styl często prowadzi do dużej liczby stałych fragmentów gry. Dlatego stawiam na powyżej 10,5 rożnych, co przy kursie 1.85 wygląda bardzo solidnie.
Palmeiras i Bahia to jedne z najbardziej ofensywnie usposobionych ekip w lidze, więc spodziewam się otwartego meczu z dużą liczbą dośrodkowań i strzałów. Średnia łączna liczba rożnych w spotkaniach z udziałem gospodarzy wynosi 11,5, a gości 11. Co istotne, Bahia w meczach wyjazdowych podbija tę średnią do 11,7, co potwierdza, że jej mecze regularnie dostarczają sporo kornerów.
Palmeiras na własnym stadionie powinien przejąć inicjatywę i częściej przebywać w polu karnym rywala. Bahia z kolei groźnie odpowiada z kontrataków skrzydłami, zmuszając obrońców do wybić. Dlatego wybór powyżej 10,5 rzutu rożnego po kursie 1.85 uważam za trafny.Palmeiras i Bahia to zespoły, które w tym sezonie należą do czołówki ligi pod względem ofensywnej gry i liczby oddawanych strzałów. Nic dziwnego, skoro średnia łączna liczba rożnych w meczach z ich udziałem regularnie przekracza granicę dziesięciu — u gospodarzy to 11,5, u gości 11. Co istotne, Bahia na wyjeździe gra jeszcze bardziej otwarcie: w meczach wyjazdowych średnia rośnie do 11,7 kornerów na spotkanie.
Palmeiras na własnym stadionie powinien przejąć inicjatywę i częściej przebywać w polu karnym rywala. Bahia z kolei potrafi groźnie odpowiadać szybkimi skrzydłowymi kontrami, które zwykle kończą się wybiciem piłki na aut. To wszystko składa się na obraz meczu, w którym liczba rożnych powinna przekroczyć 10,5. Stawiam na over przy kursie 1.85.Palmeiras i Bahia to jedne z najczęściej atakujących i najchętniej uderzających na bramkę ekip w całej lidze, więc spodziewam się meczu rozgrywanego głównie na skrzydłach. Średnia łączna liczba rożnych w spotkaniach z udziałem gospodarzy wynosi 11,5, a u gości 11,0. Co istotne, Bahia w roli drużyny przyjezdnej podbija tę średnią do 11,7 na mecz.
Palmeiras na własnym obiekcie powinien przejąć inicjatywę i dużo grać z przodu, a szybkie kontakty skrzydłami w wykonaniu Bahia będą wymuszać interwencje obrońców i wybicia na rzuty rożne. Dlatego wybór powyżej 10,5 kornera w tym starciu uważam za trafny, zwłaszcza przy kursie 1.85.
W starciu Palmeiras z Bahią stawiam na wygraną gospodarzy różnicą dwóch bramek. Mój typ to dokładny wynik 2:0.
Mecz odbędzie się 9 października 2026 roku o godzinie 02:30 czasu polskiego w ramach brazylijskiej Série A.
Palmeiras jest faworytem ze względu na klasę i grę u siebie, ale kurs na jego zwycięstwo jest uznawany za zbyt niski, biorąc pod uwagę słabsze wyniki w drugiej rundzie.
Głównym typem jest remis po kursie 4.00, z szacowanym prawdopodobieństwem trafienia na 30%.
Palmeiras przed przerwą zremisował z Gremio 0:0 i wygrał tylko 3 z 9 meczów w drugiej rundzie. Bahia przegrała z Atletico Paranaense 1:2, ale wcześniej odniosła cztery zwycięstwa z rzędu i przegrała tylko raz w ostatnich 12 meczach ligowych.
W Palmeiras nie zagrają Jefte i Paulinho (kontuzje) oraz Piquerez i Martinez (reprezentacja). W Bahia nie zagra tylko Vieira z powodu kontuzji.
Typ to total mniejszy (2,5) po kursie 2.15, z szacowanym prawdopodobieństwem trafienia na 50%.