Leganés
MallorcaAutor: Stanisław Lewandowski — Ekspert piłkarski specjalizujący się w Ekstraklasie i ligach zagranicznych
Leganes przechodzi właśnie trudny okres w sezonie – cztery ligowe porażki z rzędu, ani jednego strzelenego gola w tym czasie, a do tego nowy szkoleniowiec, który dopiero zaczyna pracę z zespołem. Z drugiej strony staje Mallorca, która – przynajmniej na papierze – prezentuje się znacznie solidniej. Wprawdzie występy na wyjeździe nie są jej najmocniejszą stroną, ale defensywa wyspiarzy należy do ścisłej czołówki rozgrywek. Zapowiada się zatem starcie drużyny szukającej przełamania z ekipą, która potrafi czekać na swój moment.
Sytuacja „Pepineros” robi się coraz bardziej niepokojąca. Kolejne przegrane z Castellonem (0:2), Kordobą (0:1), Cadizem (0:4) i Almerią (0:3) sprawiły, że drużyna spadła na siedemnaste miejsce w tabeli. W ciągu tych czterech spotkań zespół stracił dziesięć bramek, a w całym sezonie – po dziesięciu kolejkach – uzbierał ich zaledwie sześć. Co istotne, problemy nie dotyczą wyłącznie ofensywy. Współczynnik 1,63 xGA na mecz wyraźnie pokazuje, że rywale bez większych trudności konstruują groźne sytuacje pod bramką Leganes.
Po rozstaniu z Rubenem Albesem klub postawił na Luisa Carriona, który od początku deklaruje chęć gry odważnej i opartej na agresywnym pressingu. Nowa filozofia może dać drużynie impuls, lecz w kilka treningów trudno naprawić to, co szwankowało przez całą jesień. Do tego ryzyko jest spore: wysoki pressing przy tak kruchej obronie może zostawiać przeciwnikom sporo wolnej przestrzeni.
Kadrowo sytuacja przed tym meczem wygląda jednak całkiem nieźle. Za czerwoną kartkę pauzuje Morata, a w ataku znów może pojawić się Soko. Do defensywy po odbyciu dyskwalifikacji wraca Marvel, natomiast występ Atyensy stoi pod znakiem zapytania.
Goście plasują się na szóstej pozycji i prezentują znacznie większą stabilność: pięć zwycięstw przy dwóch porażkach, sześć meczów bez straconej bramki i ledwie pięć puszczonych goli w całym sezonie. Na wyjeździe „Barralet” trzykrotnie remisowała, raz wygrała i raz przegrała. Główną bolączką pozostaje skuteczność – w pięciu spotkaniach poza domem padły tylko dwa gole dla drużyny z Majorki, co wyraźnie ogranicza zdobywanie punktów.
Wskaźnik 1,02 xGA na mecz potwierdza, że organizacja gry defensywnej stoi na bardzo wysokim poziomie. Co więcej, rzeczywista liczba straconych bramek jest jeszcze lepsza od wartości oczekiwanej, co świadczy o świetnej dyscyplinie i skuteczności w kluczowych momentach.
Na obcym terenie wyspiarze działają zachowawczo: dwa trafienia i trzy stracone gole w pięciu wyjazdach. To nie jest ekipa, która potrzebuje otwartej wymiany ciosów. Fundamentem jest odpowiedzialność w fazie bez piłki oraz szybkie podania do Fuentesa i Liso, którzy potrafią wykorzystać błędy rywali. Z ważnych absencji należy wymienić pauzującego za kartki prawego obrońcę Donalda oraz kontuzjowanego skrzydłowego Serdę. Na ich miejscach z powodzeniem mogą jednak zagrać Calatayud i Luvumbo.
Leganes (3-4-2-1):
Nie zagrają: Leiva (kontuzja), Morata (dyskwalifikacja), Atyensa (wątpliwy).
Trener: Luis Carrion
Mallorca (4-4-2):
Nie zagrają: Roca, Morlanes, Serda, Salas (wszyscy kontuzje), Donald (dyskwalifikacja), Puchmal (wątpliwy).
Trener: Luis Garcia Fernandez
W tym starciu przewaga gości wydaje się wyraźna. Mallorca ma bardziej zgrany zespół i znacznie pewniejszą defensywę, podczas gdy gospodarze przechodzą kryzys wyniku i wciąż poznają założenia nowego trenera. Nawet bez tworzenia sobie wielu sytuacji „Barralet” może skruszyć rywala jednym skutecznym wypadem, zwłaszcza że Fuentes potrafi błyskawicznie karać błędy obrońców. Stąd typ: zwycięstwo Mallorki po kursie 2.34. Szacowane prawdopodobieństwo trafienia to 50% (wszystko powyżej 2.00 jest zagrywalne).
Prognoza dotycząca liczby bramek: Leganes nie trafia do siatki od czterech meczów z rzędu, a kilka treningów z Carrionem nie wystarczy, by przełamać tak zorganizowaną obronę. Goście z kolei w pięciu wyjazdach zdobyli tylko dwie bramki, więc trudno oczekiwać, by nagle zmienili swój styl na bardziej ofensywny. Prędzej będą cierpliwie czekać na okazję do jednej decydującej akcji. Stąd typ: poniżej 2,5 gola w meczu po kursie 1.80. Prawdopodobieństwo trafienia szacowane na 60% (wszystko powyżej 1.67 to wartość grywalna).
Typ redakcji ma charakter wyłącznie informacyjny i nie jest konkretną rekomendacją do obstawiania. Każdy użytkownik powinien wykonać własną analizę przed podjęciem decyzji o zakładzie.
Typ na mecz Leganés – Mallorca to „obie drużyny strzelą – nie”. Statystyka jest tutaj podstawą mojego wyboru.
Mecz odbędzie się 24 października 2026 roku o godzinie 16:15 w ramach rozgrywek LaLiga 2.
Faworytem jest Mallorca, która prezentuje znacznie stabilniejszą formę i jedną z najlepszych defensyw w lidze. Kurs na jej zwycięstwo wynosi 2.34.
Leganés przechodzi kryzys – cztery ligowe porażki z rzędu, ani jednego strzelonego gola w tym czasie, a do tego zespół prowadzi nowy trener Luis Carrion.
W Leganés za czerwoną kartkę pauzuje Morata, a występ Atyensy jest wątpliwy. W Mallorce kontuzjowani są między innymi Serda, Roca i Morlanes, a Donald pauzuje za kartki.
Eksperci typują zwycięstwo Mallorki (kurs 2.34) oraz, że w meczu padnie mniej niż 2,5 gola (kurs 1.80), ze względu na słabą ofensywę obu zespołów i solidną obronę gości.